Biorą się za nas w ONZ i to już nie są europejskie hi-hi, hi-hi z Tuskiem, panią Merkel i żółtodziobem Macronem.
W Radzie Praw Człowieka ONZ ostro skrytykowano rząd w Warszawie za ograniczanie niezależności sądownictwa i mass mediów.
To nie jest tak, że wszystko wolno w swoim domku. Jeśli wszedłeś na salony w gumiakach, to je zdejmij i załóż coś przyzwoitego, albo wróć tam, skąd przyszedłeś.
Jak wiadomo od dłuższego czasu nie tylko Ameryka nas karci. W Europie czeka nas seria ostrzeżeń za próby powrotu do Średniowiecza (aborcja), za ksenofobię, ruchy faszystowskie i antysemityzm.
Oto czego się doczekaliśmy. A już zaczęliśmy uchodzić za Europejczyków. Figa z makiem!
Jerzy Klechta


Drogi Panie Jerzy.
„A już zaczęliśmy uchodzić za Europejczyków”
Nie zgadzam się!
Czy chcemy czy nie, Europejczykami jesteśmy!
Może ciut biedniejszymi, ale od zawsze!
Ci „prawdziwi” Europejczycy dbali aby kuzyni ze wschodu byli zawsze biedni i naiwni!
Może to się już kończy?
Widzę świadectwa powolnego gromadzenia dóbr wszelakich w naszym europejskim kącie zwanym Poland.
Bogacimy się jako społeczeństwo, wystarczy popatrzeć i porównać z tym co pamiętamy.
Jeszcze trochę czasu i będą się z nami liczyć, czy chcą czy nie. Nie jesteśmy durnym narodem.
Nawet idioci trzymający kolo sterowe opuszczają mostek kapitański, bo przyszedł ich czas na emeryturkę.
A wtedy? I tu jest pies pogrzebany…