Ernest Skalski: Wyklęci: Zrozumieć. Wybaczyć? Pochwalić!?

2018-02-26.

Wyklęci coraz więcej miejsca zajmują w naszej rzeczywistości i obraz to zakłamany. To istotne, bo historyczne kłamstwo ma kształtować naszą współczesność, nasze oceny i nasze wybory. A jeśli chcecie PT Czytelnicy i Dyskutanci wiedzieć coś ponad to oficjalne kłamstwo, pokornie proszę o przeczytanie artykułu: Ernest Skalski: Prawda i kult, który tu od paru lat publikuję na Dzień Żołnierzy Wyklętych, wprowadzając niewielkie modyfikacje.

Zeszłoroczny pozostawiam bez żadnych zmian. Co się stało w latach 1944 – 1948, to się już nie odstanie. Będą się ujawniały różne detale, ale przewrotu w faktach nie będzie. A w społecznej i politycznej rzeczywistości to podziemie, którego w materii nie ma już siedemdziesiąt lat, żyje coraz bardziej burzliwie.

W tekście, który ośmielam się Państwu przypomnieć, zajmuję się tym co było naprawdę w tamtych odległych latach. Wiem, że jest pewną bezczelnością powoływać się – między innymi – na pamięć kogoś, kto wówczas zaczynał być kilkunastolatkiem, ale tych co byli wtedy dojrzalsi jest już bardzo, bardzo niewiele. Zresztą, nad podstawowa wiedzą popracowałem w późniejszych latach.

Popracował też nad tym tematem Piotr Zychowicz, którego nie cenię za mądrość historyczną i dawałem temu wyraz w SO. Dostrzegam natomiast jego starania o zwrócenie na siebie uwagi przez stawanie w poprzek panującej opinii, niezależnie od realiów, którymi się akurat zajmuje. W sprawie Wyklętych natomiast zwraca uwagę na realia, a mianowicie na popełniane przez nich zbrodnie. Te potępia, ale walkę zbrojną ówczesnego podziemia uważa za słuszną. Strzelać, ale do tych co trzeba! Przy szacunku dla faktów – jest już podstawa do dyskusji nad ocenami.

Bardziej dla mnie skomplikowana jest postawa Bronisława Komorowskiego. Dla porządku zaznaczam, że  uważam go za prezydenta optymalnego, takiego, który najbardziej pasował do roli wyznaczonej przez Konstytucję RP.

Gazecie Świątecznej GW – 24/25.02.2018 – jest z nim obszerna rozmowa, wskazująca na jego znajomość tematu. A w ocenach nie widzę wielkich różnic z tym, co ja o tym sądzę. Może niezbyt dosadnie, ale sceptycznie ocenia celowość walki zbrojnej z nową władzą. Zbrodnie tych ludzi potępia, wyjaśniając je  – jak i ja, zresztą –  ich stanem napięcia i atmosferą czasu i miejsca. Nie jest to jednak okoliczność łagodząca współmierna do popełnianych czynów.

Jest były prezydent krytyczny chociaż niekonsekwentny, zadowolony z tego, że podpisał zaproponowaną przez Lecha Kaczyńskiego ustawę o święcie wyklętych. I twierdzi, że  zasługują oni na zrozumienie i szacunek. Zrozumieć trzeba na pewno, lecz trudno szanować błędny wybór. Najcieplejsze możliwe podejście to współczucie.

Ernest Skalski

Print Friendly, PDF & Email

16 komentarzy

  1. Sir Jarek 2018-02-28
  2. Sir Jarek 2018-02-28
  3. Sir Jarek 2018-02-28
  4. Sir Jarek 2018-02-28
  5. BM 2018-02-28
  6. Ernest Skalski 2018-02-28
    • BM 2018-02-28
    • Sir Jarek 2018-03-02
  7. aquinus 2018-02-28
  8. Mr E 2018-03-01
  9. Sir Jarek 2018-03-01
  10. emwe 2018-03-02
  11. Mr E 2018-03-02
    • Sir Jarek 2018-03-02
  12. Mr E 2018-03-02
    • Sir Jarek 2018-03-02
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com