Andrzej Lubowski: Cysorz to ma klawe życie (oraz wyżywienie klawe!)2 min czytania

()

 

2018-03-15.

Gdy w odpowiedzi na kolejną próbę politycznego morderstwa na terenie Wielkiej Brytanii, tym razem przy pomocy gazu o uroczym imieniu “Nowiczok”, Londyn zwołał Radę Bezpieczeństwa ONZ, amerykańska ambasador Nikki Haley, solidaryzując się z Theresą May, ostro potępiła Rosję. Jej szef ociąga się z krytyką, bo nie jest pewien, kto maczał w tym palce. Zawsze nieprzewidywalny, Trump jest przewidywalny tylko w jednej sprawie: nie znalazł dotąd cierpkiego słowa dla Władimira Putina.

Cynicy spekulują, że powód to więcej, niż odwzajemniona miłość. Że Putin ma coś na Donalda. Co dokładnie, tego do końca na 100% nie wiemy. Może się tego dowiemy od specjalnego prokuratora, a może nie.  Media, z wyjątkiem Fox News, nie tylko te liberalno-lewackie, wiadomo, swołocz, grzebią, i grzebią, i ciągle się czegoś czepiają. Ostatnio wyniuchały jednak ciekawostkę zupełnie z Rosją niezwiązaną, choć całkiem smaczną.

W czasie kampanii wyborczej kandydat Trump wygrażał głównie Chinom i Meksykowi. Ale dostało się także Japonii. Od ogłoszenia wyników wyborów nie minęły 24 godziny, gdy do prezydenta-elekta dodzwonił się premier Japonii, Shinzo Abe.  Chciał się umówić na spotkanie.  Doszło do niego w Nowym Jorku, tydzień po wyborach. Abe był pierwszym przywódcą, który spotkał się ze świeżo upieczonym prezydentem USA.  Trump, człowiek rodzinny, złamał wszelkie zasady protokołu, zapraszając na spotkanie córkę, Ivankę, i zięcia Jareda.  Oboje, jak wiadomo, ludzie biznesu. Było bardzo miło – serdecznie, jak oświadczył Trump.

Niespełna miesiąc po inauguracji Trumpa premier Abe pojawił się ponownie. Panowie Trump i Abe polecieli wspólnie Air Force One na Florydę, aby pograć w golfa. Znów było bardzo miło. Od spotkania w prywatnej rezydencji Trumpa w Mar-a-Lago nie minął miesiąc, gdy Nippon Telegraph & Telephone Company (NTT) kupiła od Kushner Co., firmy prezydenckiego zięcia, Jareda Kushnera, za 103 miliony dolarów, udziały w budynku na Brooklynie – adres 175 Pearl Street.  Największym udziałowcem w NTT, na mocy prawa, jest rząd Japonii. Cena jaką uzyskał Kushner była o 60 procent wyższa, niż mąż Ivanki zapłacił za budynek cztery lata wcześniej. Budynek nadal stoi pusty.

Andrzej Lubowski

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. Sir Jarek 16.03.2018
  2. A. Goryński 17.03.2018