Stanisław Obirek: Obłuda polityków i kleru w Polsce

30.06.2019

Zwolnienie z pracy jednego z pracowników IKEI za używanie języka nienawiści w reakcji na politykę zatrudnienia posłużyło zarówno politykom, prawicowym publicystom, jak i przedstawicielom polskiego kleru katolickiego do wzniecenia wrzawy i „obrony wartości katolickich”.

Minister Zbigniew Ziobro polecił prokuraturze zajęcie się sprawą, a jeden z nowo wybranych parlamentarzystów do PE (Patryk Jaki) obiecał, że zrobi wszystko, by koncern został przykładnie ukarany. Abp Jędraszewski w kazaniu na mszy u jezuitów wskazał na ten przykład jako ilustrację postępującego prześladowania katolików.

Można się zastanawiać nad wyjątkową wstrzemięźliwością wspomnianych polityków, publicystów i przedstawicieli kleru, po nagłośnieniu przykładów pedofilii w Kościele i ujawnieniu wielu przykładów biskupów, którzy ochraniali i ochraniają przestępców w sutannach. Można; tylko nie warto. Trzeba natomiast zrobić wszystko, by obowiązujące od 1 czerwca 2019 roku w Kościele katolickim regulacje prawne w świetle motu proprio papieża Franciszka Vos estis lux mundi przestały być martwą literą.

Stonewall Inn, 1969

Natomiast godzi się przypomnieć, że właśnie w tych dniach minęło 50 lat, od kiedy grupy LGBT wywalczyły sobie prawa (rocznica rozruchów związanych z zamknięciem klubu Stonewall Inn w czerwcu 1969 roku).  Jak wiadomo, Stonewall Inn został przez Baracka Obamę wpisany na listę National Monuments, a USA słusznie są postrzegane jako kraj, który jako pierwszy zerwał z dyskryminacją, a nawet prześladowaniem mniejszości seksualnych.

Niestety Polska, choć od 2004 roku jest w strukturach Unii Europejskiej, nadal wiedzie prym we wzmacnianiu i pogłębianiu zachowań homofobicznych. Jest nadzieja, że kontrowersje wokół homofobicznego wpisu pana Tomasza (tak ma na imię zwolniony pracownik IKEA, który powołując się na Biblię, wzywa do mordowania homoseksualistów) przywrócą proporcje i nie będą zaciemniać rzeczywistości.

Perwersja tzw. debat w polskiej przestrzeni publicznej sprawia, że to nie grupa, której ta mowa dotyczy, jest ofiarą, ale człowiek nawołujący do nienawiści jest na takową kreowany! Tak więc mam nadzieję, że nawoływanie do przemocy zostanie napiętnowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Smutkiem napawa fakt, że ludzie żyjący na koszt społeczeństwa (politycy, publicyści i kler), zamiast wspierać demokrację i tolerancję stają się zarzewiem mowy nienawiści w przestrzenie publicznej.

To kolejny przykład by tym panom (ciekawie, że to przeważnie mężczyźni są rozsadnikami zachowań homofobicznych, od kiedy zamilkła Krystyna Pawłowicz).

avatar

Stanisław Obirek

Profesor

Teolog, historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita. Ur. 1956
Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com