Agata McBurnes: Biden idzie na Biały Dom18 min czytania

()

Prezydent ciągle mówi nam, że wirus zniknie. Ciągle czeka na cud.

No cóż, mam dla niego wiadomość: żaden cud nie nadchodzi!

Prowadzimy świat w ogromie potwierdzonych przypadków choroby. Prowadzimy świat w śmiertelnych jej przypadkach.

Nasza gospodarka jest w strzępach, a czarni, Latynosi, Azjatyccy i rdzenni Amerykanie ponoszą tego ciężar.

A po tym wszystkim, prezydent nadal nie ma planu.

Ja mam.

Jeżeli zostanę prezydentem — pierwszego dnia wdrożymy narodową strategię, którą układam od marca.

Opracujemy i przeprowadzimy szybkie testy, których wyniki będą natychmiast dostępne.

Udostępnimy sprzęt medyczny i ochronny, którego nasz kraj potrzebuje. I zrobimy je tutaj, w Ameryce. Więc już nigdy nie będziemy zdani na łaskę Chin i innych obcych krajów, aby chronić rodaków.

Upewnimy się, że nasze szkoły mają zasoby, których potrzebują, by być otwarte, bezpieczne i skuteczne.

Odłożymy na bok politykę i zdejmiemy kaganiec z naszych ekspertów, aby społeczeństwo otrzymywało informacje, których potrzebuje i na które zasługuje. Uczciwa, nieskazitelna prawda. Oni sobie z tym poradzą.

Będziemy mieli narodowy mandat, by nosić maskę, nie jako ciężar, ale by chronić siebie nawzajem.

To patriotyczny obowiązek.

Krótko mówiąc, zrobię to, co powinniśmy byli zrobić od samego początku.

Nasz obecny prezydent zawiódł w swoim najbardziej podstawowym obowiązku wobec tego narodu.

Nie zdołał nas ochronić.

Nie potrafił ochronić Ameryki. I, moi drodzy Amerykanie, to niewybaczalne.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 komentarzy

  1. Bogdan Miś 24.08.2020
  2. slawek 25.08.2020
  3. slawek 25.08.2020
    • andrzej Pokonos 25.08.2020
  4. andrzej Pokonos 25.08.2020