13.10.2020
Kolejny tydzień (14-20 października) przynosi — jak zazwyczaj — przegląd wydarzeń z przeszłości. Ograniczamy się w zasadzie do zdarzeń, związanych z nauką, techniką, kulturą — czyli z tym, co naprawdę ważne dla postępu cywilizacji. Zupełnie incydentalnie omawiamy wydarzenia polityczne.
Kryterium wyboru informacji chyba nie istnieje, a w każdym razie jest ogromnie subiektywne. Czasami skupiamy się na faktach tylko ciekawych, intrygujących albo po prostu zabawnych.
Oto te fakty:
14 października

1066 – Normanowie pokonali pospolite ruszenie anglosaskie w bitwie pod Hastings. Czyli dziś rocznica jednej z bitew, uważanych za decydujące w historii naszej cywilizacji. Normanowie pod wodzą Wilhelma Zdobywcy pokonali anglosaskich mieszkańców Anglii. Było to państwo w pełni już ukształtowane, z regularnie ściąganym podatkiem gruntowym zwanym danegeld, zawodową gwardią królewską złożoną z huskarlów oraz obowiązującym anglo-duńskim prawem zwyczajowym. Zaczęła się nowa era w dziejach Brytanii i Europy.
1878 – W angielskim Sheffield rozegrano pierwszy w historii mecz piłkarski przy świetle elektrycznym z lamp łukowych.
1994 – Premiera filmu sensacyjnego Pulp Fiction w reżyserii Quentina Tarantino. Od tego filmu zaczęła się wielka światowa kariera reżysera. Pomimo ciepłego przyjęcia na świecie, część francuskich i polskich krytyków początkowo była filmowi niechętna. Powodem tego było zaskakujące nagrodzenie filmu Złotą Palmą, która – jak przewidywano – trafi do uważanego za absolutnego faworyta, Krzysztofa Kieślowskiego za Czerwony z trylogii Trzy kolory. Dziś Pulp Fiction uważany jest za jeden ze 100 najlepszych filmów w historii. Ciekawostka: niebywale popularny zwrot polski „zrobić komuś z d… jesień średniowiecza” w oryginale w filmie nie pada. Jest on dziełem świetnej tłumaczki, Elżbiety Gałązki-Salamon.
15 października

1863 – Wojna secesyjna: zatonął konfederacki okręt podwodny „H.L. Hunley” wraz z ośmioosobową załogą. Był pierwszym w historii okrętem podwodnym, który przeprowadził zakończoną powodzeniem akcję zatopienia okrętu przeciwnika. Wykonany ze stali i napędzany ręcznie okręt o wyporności 6,8 tony, zdolny był do prowadzenia działań bojowych w całkowitym zanurzeniu i pływania z prędkością 4 mil morskich na godzinę, zaś jego uzbrojenie stanowiła mina holowana bądź wytykowa. W maju 1995 roku wrak okrętu został odnaleziony, zaś 8 sierpnia 2000 roku został wydobyty i poddany badaniom oraz konserwacji. Przeprowadzono również uroczysty pogrzeb szczątków 8 członków załogi.
1917 —I wojna światowa: skazana na karę śmierci za szpiegostwo na rzecz Niemiec holenderska tancerka Mata Hari (Margaretha Geertruida McLeod, z domu Zelle) została rozstrzelana przez francuski pluton egzekucyjny w koszarach w Vincennes. Jeśli w ogóle była szpiegiem (szpiegostwa podjęła się prawdopodobnie z chęci zysku), jej rolę i szkodliwość mocno wyolbrzymiono.
2013 – Antje Jackelén r (ur. 4 czerwca 1955 w Herdecke w Nadrenii Północnej-Westfalii) – niemiecka i szwedzka teolog, profesor teologii ewangelickiej, została wybrana na arcybiskupa Uppsali i pierwszą kobietę-prymasa w historii Kościoła Szwecji. 4 maja 2015 r. odbyła oficjalną audiencję u papieża Franciszka w Rzymie. To uczyniło ją pierwszą kobietą i arcybiskupem luterańskim przyjętym w Watykanie. Jej mąż, Heinz Jackelén jest emerytowanym księdzem, również pochodzącym z Niemiec. Mają dwie córki i kilkoro wnuków.
16 października
1869 – W stanie Nowy Jork doszło do mistyfikacji archeologicznej – „odkrycia” tzw. biblijnego giganta z Cardiff. Chodzi o fałszywe znalezisko przedstawiające mierzącego 3 metry wysokości człowieka, będące jednym z najbardziej znanych fałszerstw w nowożytnej historii. Pomimo opinii archeologów jednoznacznie kwestionujących autentyczność znaleziska, „gigant” zyskał sobie szereg obrońców. Właściciel ziemi, William Newell, dostrzegając okazję do wzbogacenia się, kilka dni po odkryciu rozstawił nad wykopaliskiem namiot i zaczął pobierać opłaty od ściągających turystów. Prawdę mówiąc, różne kościoły wymyśliły lepsze sposoby kantowania swoich członków…
1906 – Oszust Wilhelm Voigt podszył się pod pruskiego oficera i podporządkował sobie miasto Köpenick (dzisiejsza dzielnica Berlina), czym rozbawił opinię publiczną i cesarza Wilhelma II Hohenzollerna. Co tam Köpenick. Są tacy, którzy potrafili sobie podporządkować całe państwa…

1946 – Na podstawie wyroków zapadłych w procesach norymberskich dokonano egzekucji dziesięciu hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. Wśród nich był m.in. nieco dziś zapomniany Julius Streicher, organizator pogromów i bojkotów Żydów oraz redaktor, a potem wydawca niemieckiego pisma prowadzącego nagonki na Żydów – „Der Stürmer”, które było ważną częścią nazistowskiej machiny propagandy. Z zawodu Streicher był niestety nauczycielem.
17 października
1814 — W nocy z browaru Horseshoe w Londynie nastąpił straszliwy wyciek… piwa. Metalowe opaski ogromnej kadzi do warzenia piwa pękły, uwalniając falę 3555 beczek piwa, która zmiotła mury browaru, zalała pobliskie piwnice, zawaliła kilka kamienic i spowodowała osiem zgonów. 105 lat później podobna katastrofa nastąpiła 15 stycznia 1919 r. W zakładzie przetwórstwa melasy w Bostonie pękła olbrzymia kadź, wylewając zawartość na ulicę. Fala ciężkiej melasy poruszającą się z prędkością ok. 35 mil na godzinę zabiła 21 osób i zraniła 150.

1931 – Al Capone został uznany za winnego oszustw podatkowych i tydzień później skazany na karę 11 lat pozbawienia wolności i 50 tys. dolarów grzywny. Tak to bywa z pewnymi bezkarności: o czymś zapomną – i pudło czeka.
1979 – Matka Teresa z Kalkuty została ogłoszona laureatką Pokojowej Nagrody Nobla. Dziś, kiedy wiemy o niej i jej — delikatnie mówiąc — kontrowersyjnej działalności dużo więcej, pewno by takiej decyzji nie podjęto. Ze świętością też chyba by były problemy; ale w Kościele z tym różnie bywa… Beatyfikował ją Jan Paweł II w roku 2003, ogłosił świętą Franciszek w roku 2016.
18 października

1922 – Założono British Broadcasting Corporation (BBC). To główny brytyjski publiczny nadawca radiowo-telewizyjny, największa tego rodzaju instytucja na świecie. I niezwykle wysoko ceniona z powodu niezależności od władzy i wysokich wymogów etyczno-warsztatowych w stosunku do dziennikarzy. Gdzie indziej na świecie takie rozwiązania przyjmują się z wielkim trudem…
1954 — Przedsiębiorstwo Texas Instruments wprowadziło na rynek pierwsze kieszonkowe radio tranzystorowe. Teraz mamy na ogół radio w smartfonie. Czas popularności nowych urządzeń jest coraz krótszy…
1962 — Amerykanin James D. Watson i Anglik Francis Crick otrzymali Nagrodę Nobla za odkrycie spiralnej struktury DNA. Sam DNA (kwas dezoksyrybonukleinowy, pełni rolę nośnika informacji genetycznej organizmów żywych oraz wirusów) został odkryty — o czym mało kto pamięta — przez szwajcarskiego uczonego Friedricha Mieschera w 1869 roku.
19 października
1845 – W Dreźnie odbyła się premiera pierwszej wersji opery Tannhäuser Richarda Wagnera. Pełny tytuł to Tannhäuser i wartburski turniej śpiewaczy (Tannhäuser und der Sängerkrieg auf Wartburg). Dziś wykonuje się drugą wersję, paryską, która miała premierę 13 marca 1861. Przyznam, że słynny ponury chór pielgrzymów z tej opery sprawia do dziś niezmiennie, że mi stają dęba włosy na głowie.
1952 — Alain Bombard, francuski lekarz, biolog i polityk, pionier ratownictwa morskiego, eurodeputowany I, II i III kadencji, wyruszył — celem udowodnienia, że człowiek może przeżyć na morzu, nie dysponując większymi zasobami — w samotną wyprawę na kilkumetrowym pontonie „L’Hérétique” z Wysp Kanaryjskich do Barbadosu. Podróż trwała ponad 60 dni. W jej trakcie żywił się złowionymi rybami i planktonem, pił deszczówkę i niewielką ilość wody morskiej. Udowodnił. Swoje przeżycia opisał w książce Naufragé volontaire.

1973 — Amerykański sędzia federalny podpisał decyzję, kończącą długi proces, który stwierdził nieważność patentu uchodzącej długi czas za pierwszy komputer w historii maszyny ENIAC. Fizyk John Atanasoff z opóźnieniem otrzymał z kolei patent na swoją maszynę Atanasoff-Berry Computer lub ABC, zbudowaną w latach 1937-42 na Uniwersytecie Stanowym Iowa. O zastosowanych w ABC pomysłach Atanasoff opowiedział Johnowi Mauchly’emu, który bezprawnie wykorzystał je przy projektowaniu lepiej znanego ENIAC-a. Tak padają legendy. Ale od wyroku minęło 47 lat, a ENIAC ciągle jest najsławniejszy…
2017 – W odległości 30 mln km od Ziemi odkryto pierwszy potwierdzony obiekt pozasłoneczny, nazwany Oumuamua. Obserwacje wskazują, że ma niezwykle wydłużony kształt, niespotykany wśród znanych ciał w Układzie Słonecznym, a powierzchnia ciała ma ciemnoczerwony kolor. Może mieć co najmniej 400 m długości, ale jest dziesięciokrotnie węższy. Taki obiekt musi być utworzony z materii o dużej gęstości, skalnej lub metalicznej. W ogóle to tajemnicza sprawa.
20 października
1616 — Urodził się Thomas Bartholin (zm. 4 grudnia 1680) — duński anatom, matematyk i teolog. Jest najbardziej znany z odkrycia piersiowego układu limfatycznego u ludzi. Dokonał tego mniej więcej w tym samym czasie co Olof Rudbeck, ale Bartholin opublikował to odkrycie wcześniej. Jean Pecquet jeszcze wcześniej odkrył system limfatyczny u zwierząt.

1910 – Zwodowano brytyjski transatlantyk „Olympic”, bliźniaczą jednostkę „Titanica” i „Britannica”. W przeciwieństwie do dwóch siostrzanych liniowców miał długą i udaną karierę na szlaku północnoatlantyckim, trwającą od 1911 do 1935 roku. Był uznawany za największy statek świata. Stracił tytuł w roku 1913, gdy do eksploatacji wszedł niemiecki transatlantyk „Imperator”.
1967 – W Kalifornii po raz pierwszy (i ostatni) sfilmowano jakoby mityczne zwierzę zwane Wielką Stopą. Film jest jednak niewyraźny, a zwierzę sfilmowane z dużej odległości. Według niepotwierdzonych relacji żyje ono w Górach Skalistych i w sąsiednich regionach (USA i Kanada). Wielka Stopa opisywana jest jako potężna (od 2 do 3 metrów wysokości), dwunożna, człekopodobna istota bez ogona, pokryta gęstym i krótkim futrem, którego kolor może być zmienny od czerni do rudego brązu (także jasny i srebrzysty). Ma mieć głowę podobną do głowy goryla, z niskim czołem i dużymi oczami. Nie wiadomo, czy lubi alkohol.
Wyszperał
Bogdan Miś
Wszystkie ilustracje i fakty pochodzą z zasobów Wikipedii. Opinie i komentarze autora.

Bogdan,
Ja wiem, że nauka może prawie wszystko, ale chyba jeszcze nie dostrzec w odległości 30 mln km obiekt o długości 400 metrów. I 10 razy cieńszy.
Dzięki rozwojowi optyki adaptatywnej, stosowanej m.in. w teleskopie VLT należącym do ESO (Europejskie Obserwatorium Południowe w Chile), udało się wykonać zdjęcia egzoplanety odległej o 63 lata świetlne (mniej więcej 600 bilionów km). Co prawda masa obiektu to około ośmiu mas Jowisza, ale zważywszy odległość… tak, Proszę Pana, można już uzyskać obraz obiektu o długości 400 m i średnicy 40 m, oddalonego o 30 mln km.
https://www.geekweek.pl/news/2020-10-05/oto-pierwszy-tak-dokladny-obraz-pozaslonecznej-planety-beta-pictoris-c/
A jednak… Odkrył go 19 października 2017 roku na hiperbolicznej orbicie Robert Weryk; udało się to dzięki obserwacjom programu Pan-STARRS, gdy obiekt znajdował się 0,2 au (30 mln km) od Ziemi.
Rozmiar: Średnica średnio: 0,204 ± 0,008 km.
Czyli gdybyś się wybrał na Księżyc z GW w ręce, to byśmy ci czytali tę gazetę przez ramię…
Nie wiadomo, czy Wielka Stopa lubi alkohol?
A dlaczego miałaby nie lubić?
Są dziesiątki filmów pokazujących zwierzęta w stanie upojenia. Słonie tratują całe wioski, jak wyczują sfermentowane owoce – tak im pilno. Powiedzenie „nawalony jak szpak” też ma (podobno) swoje źródło w upodobaniu tych ptaszków do spożywania gnijących wiśni itd.
Także wyszedłbym z założenia, że i Wielka Stopa lubi.
Chyba, że nie miała okazji spróbować…
„1845 – W Dreźnie odbyła się premiera pierwszej wersji opery Tannhäuser Richarda Wagnera. Pełny tytuł to Tannhäuser i wartburski turniej śpiewaczy (Tannhäuser und der Sängerkrieg auf Wartburg). Dziś wykonuje się drugą wersję, paryską, która miała premierę 13 marca 1861. Przyznam, że słynponury chór pielgrzymów z tej opery sprawia do dziś niezmiennie, że mi stają dęba włosy na głowie.”
*
Nie jestem specjalnym miłosnikiem, ani tym bardziej znawcą opery ani muzyki klasycznej. W moim dzieciństwie byłem świadkiem wielu rozmów światłych Polaków o przyczynach hitleryzmu. W ich rozmowach pojawiały się wątki inspiracji hitleryzmu dziełami intelektualistów i ludzi kultury. Obok wielu wybitnych NIemców, w tym m.in. Nieschego, Heinego, Hegla pojawiało się także nazwisko Wagnera, wraz z jego pangermańskim szowinizmem i antysemityzmem. Dopiero niedawno, korzystając z pandemii i YouTube posłuchałem wybitnych wykonań Tannhäusera, Latającego Holendra, czy wreszcie poszczególnych części dzieła życia WAGNERA – Pierścienia Nibelunga.
Mimo, iż muzyka we wszystkich dziełach jest wspaniała i znakomita to słuchając jej cały czas ma się wrażenie patetyzmu, dążenia do dominacji, przytłoczenia monumentalną formą i niezwykłą aurą mroczności. Nic dziwnego, że była ona tak silnie i żarliwie akceptowana przez Adolfa Hitlera.
Nawet słuchając uwertury Polonia napisanej przez młodego Wagnera na cześć Powstania Listopadowego ma się podobne wrażenia. Polskie motywy pieśni patriotycznych wplecione w te uwerturę (Witaj majowa Jutrzenko, Mazurek Dabrowskiego czy Litwinka) włożone w kontekst muzyki patetycznej i monumentalnej brzmią jakoś nieswojo. Dzieki odsłuchaniu wielu fragmentów muzyki Wagnera wydaje mi się, że rozumiem argumenty ówczesnych dyskutantów o wpływie Wagnera na hitleryzm.
Na szczęście Niemcy przezwyciężyły skutki tego strrasznego czasu a z muzyki Wagnera możemy czerpać piękne wrażenia artystyczne, choć niektórym ( w tym mnie także) mogą czasami stawać włosy dęba czy spływać zimny pot po plecach.
*
Symptomatyczne, że w tym zestawieniu obok wzmianki o Wagnerze, znalazła sie informacja o egzekucji hitlerowskich zbrodniarzy wojennych.
*
O upodobaniach estetycznych naszych, amatorskich faszysto-populistów, w tym zwłaszcza jednego, niewiele wiadomo. Wiadomo natomiast, że zamiast dominacji nad Europą i światem systematycznie dążą do zdemolowania własnego kraju co jak dotąd wychodzi im wyjątkowo skutecznie choć nie są profesjonalistami a zwykłymi, niekompetentnymi bałaganiarzami. Być może, ktoś szereg lat po upadku kaczyzmu będzie się zastanawiał jaki wpływ na tę formację miała „tfurczość” discopolowego muzykanta Zenka czy Jana Pietrzaka, albo „wiekopomne” rzeźby Jerzego Kaliny ?