Ożeniony ze szlachcianką (32)6 min czytania

08.04.2021

Pierwsi polscy Żydzi  przybyli do Argentyny w roku 1883 na pokładzie statku  „Veser”, który urósł  w legendę żydowskiego „Mayflower”. Nazwano ich Gauchos Juedos, „żydowskimi kowbojami”. Osiedlali się na nieuprawianych ziemiach w prowincji Santa Fé.  Założyli tam miasteczko Moisés Ville . Na początku 20 wieku mieszkało w Argentynie 200000 Żydów ze wschodniej Europy.  W 1938 dołączyła do nich córka siostry  mojego dziadka Moshe Kusznera, Sonia Kantorowicz -Tunik.  Argentyna była dla niej  krajem przejściowym. W latach sześćdziesiątych  Tunikowie zaczęli  emigrować do Izraela. Poznałem tę rodzinę, dzięki synowi Sonii – Chelo, który opisał jej dzieje. Przed opuszczeniem  Buenos Aires Chelo ożenił się z Diną.

Po przyjedzie do Izraela Chelo i Dina wstąpili do kibucu Hatzerim założonego w roku 1946 przez żydowskich imigrantów z Polski, położonego na pustyni Negev, koło miasta Beersheba, 40 kilometrów od granicy ze strefą Gazy.

Zdjęcie „kibucników” Hatzerim, z lat 60. W sąsiedztwie jest izraelska baza lotnicza z amerykańskimi samolotami F-151, N-345 i F-161, i tarczą antyrakietową. Kibuc zbudował schrony na wypadek ataków z Gazy.

Kibuc przydzielił Tunikom mały domek.

Chelo i jego siostry-bliźniaczki w przerwie nauki hebrajskiego w ulpanie.

1967. Wybucha wojna sześciodniowa z Egiptem. Chelo jest wcielony do armii izraelskiej.

Z Diną, która dalej uczy się hebrajskiego, spotykają się w koszarach wojskowych.

Po wojnie, w roku 1969, urodził się im syn Hagai.

Nowa wojna wybucha w roku 1973. Zaatakowali nas w święty dzień YomKipur, podpisuje to zdjęcie Chelo.

Wojna Yom-Kipur. W oczekiwaniu na egipski atak pisze Chelo.

To zdjęcie ma podpis: Po całonocnej wymianie ognia. Przerażające!

Podpis Chelo: Na pozycji 101 km od Kairu.

Gorzkie zwycięstwo po wojnie Yom-Kipur. Podpis Chelo: 1974. Dina i ja na wycieczce z kibucem w Egipcie.

Rok 1975. Mają już troje dzieci, które, jak wszystkie inne, mieszkają na kibucowej kolonii, niedaleko domku Tuników.

Lata 80. Chelo pracuje w kibucowej fabryce, gdzie produkuje się systemy irygacji, które zrewolucjonizowały uprawy pól. Kibuc odwiedza premier Izraela Shimon Peres, któremu Chelo objaśnia technologię irygacji.

Rok 1990. Dzieci opuszczają dom rodziców. Ich syn Hagai zostanie elektronikiem i zamieszka 25 kilometrów od kibucu Hatzerim. Córka Inbal bedzie pracować w kibucu Bein Govrin (50 km od Hatzerim), jako instruktorka jogi. Córka Yifat, będzie konsultantem biznesu. Ostatnie zdjęcie rodziny z roku 2017 Chelo tak podpisuje: Wnukowie – dar życia!

Lista moich bliższych i dalszych kuzynów, potomków Nechamy Kuszner — Kantorowicz ze Stołpców, sięga 60 osób, trzy generacje Izraelczyków.

Cztery rodziny mieszkają w kibucach. Jedna kuzynka, zamężna z ortodoksyjnym Izraelczykiem, na zachodnim brzegu Jerozolimy, otoczonym murami i drutem kolczastym. Są wśród tych moich izraelskich Kusznerów: psychoanalityczka, troje nauczycieli, architekt, saksofonista, grafik komputerowy i ogrodnik. Ideologicznie podzieleni jak całe społeczeństwo, ale większość z nich to przeciwnicy rządu izraelskiego i jego polityki wobec Palestyńczyków. Jak ja.

W autobiograficznej książce Chelo znalazło się również zdjęcie niszczejącego w Stołpcach, domu Nechamy Kuszner – Kantorowicz, w którym mieściły się przed wojną, najlepszy w mieście hotelik, restauracja i kawiarnia.

To ten sam dom, przy którym w czasie naszej wizyty w Stołpcach, kuzynka mojego ojca, Rywka Kantorowicz, opowiadając o zagładzie Kusznerów, nie mogła opanować łez. Wszyscy mamy nadzieje, że podobna tragedia nigdy się już nie powtórzy, ani w żydowskiej diasporze, ani w Izraelu.

Ewie Markowicz dzięki za tłumaczenie z hebrajskiego

Marian Marzyński

Polski i amerykański dziennikarz, reżyser filmowy i scenarzysta. Ur. 12 kwietnia 1937, zmarł 4.04.2023. Mieszka stale w USA. Album autobiograficzny Mariana Marzyńskiego KINO-Ja. ŻYCIE W KADRACH FILMOWYCH jest do nabycia w księgarni internetowej UNIVERSITAS i w sklepach taniej książki.  

Witryna Marzyńskiego LIFE ON MARZ

Więcej w Wikipedii

Ożeniony ze szlachcianką (100)

12.03.2023

Siedzimy jak tysiące razy przedtem przy kawiarnianym stoliku.  Szlachcianka naprzeciw mnie, a w jej tle wielkie okno wychodzące na zatokę  Miami…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (99)

13.02.2023

Jestem w Izraelu na dokumentacji nowego filmu. Jako dziecko bylem okupowany przez Niemców w Warszawie i dlatego z sympatii do okupowanych przez Izrael Palestyńczyków zabrałem…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (98)

31.01.2023

2017. Po pierwszym łyku zupy grochowej, która odgrzewana lepiej smakuje, tak sobie gwarzymy: Ty: — Po co on te bombowce wysłał do Syrii? Żeby ukarać? Kogo?…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (97)

23.01.2023

Pod drzewami dookoła rezerwuaru wodnego w Bostonie „Klub spacerujących kobiet” zainstalował wspomnieniowe ławeczki. Gdy ktoś ze spacerowiczów umiera, rodzina lub przyjaciele…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (96)

17.01.2023

W pociągu z Warszawy na odchudzanie w Cetniewie siedzę obok zakonnicy. Już mam ja zagadać, gdy zaczyna szeptać zdrowaśki. Nie mam tremy wobec duchownych,…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (94)

21.12.2022

Nasz syn Bartek napisał list do syna mojego zmarłego przyjaciela Mariusza Waltera. Przetłumaczyłem to na polski. Piotr, życie popędziło nas w różne…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (93)

12.12.2022

W rocznicę wydarzeń, które naszą beztroską Amerykę zamieniły w kraj niebezpieczny znaleźliśmy się na lotnisku w Bostonie w drodze do Miami. Tego historycznego…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (92)

05.12.2022

— Znów wybierasz się na Kubę i znów za własne pieniądze, to znaczy, że nikogo ten temat nie interesuje — grzmi z drugiego pokoju Grażyna, gdy zamawiam…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (100)

12.03.2023

Siedzimy jak tysiące razy przedtem przy kawiarnianym stoliku.  Szlachcianka naprzeciw mnie, a w jej tle wielkie okno wychodzące na zatokę  Miami…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (99)

13.02.2023

Jestem w Izraelu na dokumentacji nowego filmu. Jako dziecko bylem okupowany przez Niemców w Warszawie i dlatego z sympatii do okupowanych przez Izrael Palestyńczyków zabrałem…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (98)

31.01.2023

2017. Po pierwszym łyku zupy grochowej, która odgrzewana lepiej smakuje, tak sobie gwarzymy: Ty: — Po co on te bombowce wysłał do Syrii? Żeby ukarać? Kogo?…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (97)

23.01.2023

Pod drzewami dookoła rezerwuaru wodnego w Bostonie „Klub spacerujących kobiet” zainstalował wspomnieniowe ławeczki. Gdy ktoś ze spacerowiczów umiera, rodzina lub przyjaciele…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (96)

17.01.2023

W pociągu z Warszawy na odchudzanie w Cetniewie siedzę obok zakonnicy. Już mam ja zagadać, gdy zaczyna szeptać zdrowaśki. Nie mam tremy wobec duchownych,…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (94)

21.12.2022

Nasz syn Bartek napisał list do syna mojego zmarłego przyjaciela Mariusza Waltera. Przetłumaczyłem to na polski. Piotr, życie popędziło nas w różne…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (93)

12.12.2022

W rocznicę wydarzeń, które naszą beztroską Amerykę zamieniły w kraj niebezpieczny znaleźliśmy się na lotnisku w Bostonie w drodze do Miami. Tego historycznego…
Czytaj dalej

Ożeniony ze szlachcianką (92)

05.12.2022

— Znów wybierasz się na Kubę i znów za własne pieniądze, to znaczy, że nikogo ten temat nie interesuje — grzmi z drugiego pokoju Grażyna, gdy zamawiam…
Czytaj dalej
Print Friendly, PDF & Email