Repetitio est mater…

24.06.2021

Autorowi w 75 rocznicę urodzin

Na początku czerwca w krośnieńskim wydawnictwie Ruthenus, które śmiało można określić jako niszowe, ukazała się książka pod znanym wszystkim czytelnikom Studia Opinii tytułem „Zdanie odrębne”. Wydawnictwo na 272 stronach opublikowało cykl felietonów, jakie ukazały się na portalu SO w latach 2018-2020, w dziale noszącym tę samą nazwę, o czym wspomina Autor ukrywający się pod pseudonimem JS.

Wśród licznych komentatorów Autor był nazywany Lodowym Starcem lub Mędrcem, z uwagi na grafikę, która pojawia się przy każdym felietonie. Widzimy na niej surowy, zimowy krajobraz. Utrzymany w prawie jednolitej szaroniebieskiej kolorystyce. Na pierwszym planie rysuje się monumentalna postać starego mężczyzny z długą brodą. Sprawia wrażenie zamrożonego w wiecznej zadumie. Dopiero po chwili dostrzec można grupę dziewiętnastu wędrowców, którzy zmierzają w kierunku Starca. Wyglądają na wyczerpanych długą podróżą. Dlaczego zadają sobie trud przemierzania niegościnnych pustkowi? Z jakiego powodu porzucili ciepłe, słoneczne przestrzenie obfitujące we wszelkie rozrywki i wygody? Czyżby pragnęli mądrości, której osiągnięcia oczekują u celu swojej podróży? Podobnie jak himalaiści szukają na szczytach ośmiotysięczników spełnienia swoich marzeń, oni pokonują słabości, aby znaleźć odpowiedzi na życiowe dylematy i pytania. Upatrują w osobie Starca nauczyciela i przewodnika.

Książka została wydana bardzo starannie, z dbałością o szczegóły estetyczne. Na stronie tytułowej widnieje reprodukcja „Studium dłoni” A. Dürera. Na pierwszy rzut oka enigmatyczna grafika, nabiera nieoczekiwanych znaczeń wraz z lekturą kolejnych felietonów.

Zbiór felietonów został wzbogacony czterdziestoma ośmioma monochromatycznymi grafikami o treści eschatologicznej, historycznej i religijnej. Wśród artystów znaleźć można nazwiska Francisco Goyi, Hieronima Boscha, Vincenta van Gogha, El Greco, Petera Breughela, D.F. Caspara, ale również Jana Matejki, Wyspiańskiego czy Zygmunta Vogela i wielu innych. Tematyka i styl malarzy współbrzmią z wymową treści. Książka opatrzona jest posłowiem napisanym, przez niedawno zmarłego wielkiego polskiego poetę Janusza Szubera.

**** ***

Znamy teksty JS bardzo dobrze. Zawsze budziły odzew, wywoływały szeroką dyskusję, a liczba ocen (najczęściej doskonałych) oscylowała w okolicy pięćdziesięciu. Komentatorzy wyrażali uznanie dla ciętości języka, sposobu spojrzenia na opisywaną materię oraz gorzkiej ironii, której JS używał szczególnie często. Felietony ukazywały się przeważnie dość regularnie, zazwyczaj w miesięcznych odstępach. Aktualność przywoływanych sytuacji świadczyła niezbicie, o tym, że Autor bardzo uważnie śledzi wszystko, co dzieje się na arenie polityczno – społecznej.

Teksty ujawniają dystans w stosunku do powszechnej dziennikarskiej skłonności do natychmiastowych i czasem zbyt pochopnych reakcji – zgodnie z zasadą „newsów dnia”. Może na tym polega jeden z aspektów odrębności zdania. Autor zajmuje stanowiska, w których wyraźnie wybrzmiewa namysł, refleksja, świadomy wybór tematów i precyzyjne uzasadnienie wygłaszanych twierdzeń. Mało tego, osadzając swoje opinie w kontekście historyczno-społeczno-filozoficznym, zdradza mimochodem głęboką erudycję oraz szczególną miłość, jaką darzy język polski. Przywołując literackie skojarzenia, pokazuje i podkreśla podstawowe znaczenie wymiany myśli, która trwa od wielu pokoleń. Ukazuje podstawowe i niezmienialne prawdy o człowieku i jego byciu w świecie. Sześćset czy sto lat temu, ludzie są tacy sami jak dzisiaj. Chciwi, krótkowzroczni, małostkowi, zawistni… et caetera.

Szczególnie mocno dostaje się wszystkim posiadającym władzę, politykom z różnych opcji, instytucjom, kościołowi katolickiemu i jego hierarchom, autorytetom wszelkiej maści i autoramentu. Lodowy Starzec w swoich tekstach ujawnia mnóstwo indywidualnych, właściwych dla niego, niepodrabialnych sposobów widzenia. Są tacy myśliciele, pisarze, którzy mają szczególny talent do precyzyjnego nazywania tego, co krąży nam w głowie, jedynie w postaci wrażeń, domysłów i przypuszczeń. Czytając kolejny felieton JS, mamy odczucie, że dokładnie o to nam chodziło, tak o tym myślimy, w ten sposób przeżywamy. Albo odwrotnie, kwestie stawiane przez Autora prowokują i pozwalają dotrzeć do własnej myśli czy poglądu.

***** ***

Wydawnictwo Ruthenus, oddając w ręce czytelników felietony zebrane z dwóch ostatnich lat, stworzyło świetną okazję, żeby przypomnieć sobie, czym żyliśmy w tym czasie, wrócić do najtrudniejszych momentów pandemii, na nowo przemyśleć swój dialog z polską rzeczywistością. Powtórzyć lekcje zawarte w tekstach JS, pogłębić wiedzę i dzięki temu lepiej zrozumieć świat, w jakim żyjemy.

Jonasz

Pełna treść sentencji, do której nawiązuje tytuł – „Repetitio est mater studiorum” jest starym łacińskim przysłowiem „Powtarzanie jest matką wiedzy/nauki”. Znany we współczesnej wersji: „Trening czyni mistrza”.

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com