Marek Jastrząb: Hipokryzja2 min czytania

()

15.07.2021

Chodzi za mną (czasem przede mną) temat naszych niedochodowych próśb. Nawoływań o opamiętanie w rozrzutności. O dalekosiężnych skutkach spełniania obietnic. Na przykład ziszczenia gorących apeli o niepicie, niezażywanie i umiar w staczaniu się do kulturalnego zlewu.

O nałogowym niechlaniu napomykałem onegdaj, więc teraz tylko w skrócie powiem, że gdyby wszyscy wzięli sobie do serca ten apel i któregoś pięknego dnia postanowili zerwać z uzależnieniem, by zasilić kadry abstynentów, byłaby to katastrofa przekraczająca najśmielsze wyobrażenia Zorby.

Ludzie żyjący z produkcji alkoholu podnieśliby uzasadniony raban, że im się koniunktura wali, tracą finansową płynność i na potęgę wzrasta bezrobocie wśród kontrahentów (a zjawisko to obserwuje się także w Browarach i Instytutach Ziemniaczanych).

Na widok pustych gabinetów i więdnących kozetek, psychoterapeuci od kieliszka zaczęliby wzmożone pielgrzymki do domów alkoholików błagając ich o szybki powrót do opilstwa, a Instytucje Walki Z Ubzdryngolonymi straciłyby sens istnienia i podzieliły los likwidowanych Żłobków Wytrzeźwień.

Rzecznicy Praw Zakapiora wskazywaliby na tragicznie złą sytuację melin. Alarmowaliby po kuluarach, Sejmach i Senatach, że bimbrowniczy przemysł idzie ku zatraceniu.

Minister Gospodarki Wirtualnej byłby nękany poselskimi interpelacjami pod tytułem „kiedy skończy się skandal z rujnacją BUDŻETU”, a dywanik Głównego Spekulanta ds. PKB zaczerwieniłby się od krwawych łez ludzi Odpowiedzialnych Za Państwową Kabzę.

Ale to tylko marzenia! To nigdy nie nastąpi, bo jesteśmy normalnym narodem i nie w głowie nam pląsy z głupotą! Nie w głowie nam ataki na tak bliskie naszym sercom Instytucje Gorzelniane!

Jak z tego wynika, powrót na wstrzemięźliwą drogę nie wszystkim jest w smak. Podobnie z paleniem papierosów, sprzedażą broni, pokojowymi walkami z wojną. Jego obrońcy nie mieliby czego bronić, terroryści przerzuciliby się z rakiet na dzidy, a międzynarodowa dyplomacja ograniczyłaby się do wymiany poglądów o pogodzie.

Marek Jastrząb

Pisarz
Debiutował w 1971 roku na łamach „Faktów i Myśli”. Drukował także w wielu innych czasopismach swoje opowiadania, felietony, eseje, recenzje teatralne i oceny książek. Jego prozatorskie miniatury były wielokrotnie emitowane w Polskim Radiu w Bydgoszczy.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

źródła obrazu

  • jastrzab: BM