Zbigniew Szczypiński: Pańszczyzna – prawdziwa historia polskiego niewolnictwa

23.08.2021

Obraz zawierający tekst

Opis wygenerowany automatycznie

Po głośnej „Ludowej historii Polski” Adama Leszczyńskiego dotyczącej poddaństwa polskich chłopów w „pierwszej najjaśniejszej rzeczypospolitej”, państwie politycznego narodu – polskiej szlachty, która stanowiła 10-12% mieszkańców tamtego państwa, mamy coś jeszcze bardziej wstrząsającego. Właśnie wyszła „Pańszczyzna – prawdziwa historia polskiego niewolnictwa” Kamila Janickiego wydana w Wydawnictwie Poznańskim.

To mocna książka, mocna warsztatem historyka: same przypisy do trzystustronicowego tekstu zajmują ponad 60 stron.

Mocna również, a może przede wszystkim, obrazami, konkretem dotyczącym tego, jak traktowani byli chłopi w pańszczyźnianej gospodarce szlacheckiego folwarku. Niech przemówią tytuły kolejnych rozdziałów książki Janickiego.

  • Prolog, mózgi w kształcie pługów
  • Upodlenie. Jak polscy chłopi stracili swoje prawa.
  • Zezwierzęcenie. Jak ludzie stali się bydłem.
  • Wyzysk. Na czym dokładnie polegała pańszczyzna.
  • Rozbój. Ile zdzierano z naszych przodków.
  • Prawo bata. Przemoc i kara na wsi pańszczyźnianej.
  • Nadzór absolutny. Jak szlachta inwigilowała i ogłupiała poddanych.
  • Karczma. Jak szlachta dla własnej korzyści rozpijała chłopów.
  • Cena za człowieka. Handel żywym towarem w Polsce szlacheckiej.
  • Apogeum nędzy. Jak mieszkali i wyglądali chłopi pańszczyźniani.
  • Opór. Długi cień pańszczyzny

Tytuły tych rozdziałów mówią najlepiej, o czym jest ta książka. Książka historyka – piszącego jednak trochę jak publicysta. Lektura książki Janickiego nie nuży, czyta się ją z rosnącym zaciekawieniem; są tam treści dotyczące uwarunkowań ekonomicznych, politycznych i kulturowych, na których zbudowany był system polskiego niewolnictwa. Są również „smaczki” pokazujące jak głęboko polskie niewolnictwo wrosło w strukturę państwa polskiego i polską kulturę, tę wyższą kulturę, naszą kulturę.

Można się dowiedzieć na przykład, że słowo chłop traktowane jako ogólna kategoria mieszkańca wsi oznaczało kiedyś tylko niewolnika. Wolny mieszkaniec wsi, rolnik, to był kmieć, a nie chłop. Autor przypomina też, że polski mit sarmatów, rzekomych przodków szlachty polskiej, to poprzednik rasistowskich teorii XX wieku; że Rzeczpospolita była demokracją dla znakomitej mniejszości żyjących i poddanych królowi; że nawet Konstytucja 3 Maja, nasza duma narodowa, nie zniosła pańszczyzny, polskiego niewolnictwa.

Autor odnosi się również do współczesności, do polskich patologii w życiu codziennym, których korzenie tkwią w ponad czterystuletniej historii naszego państwa.

Nawet teraz, w trakcie gorącego sporu o zabezpieczenie polskiej granicy przed celową i świadomą akcją nieprzyjaznego nam państwa możemy słyszeć głosy mające u podstawy doświadczenia pańszczyzny, opresyjnego systemu polskiego niewolnictwa w którym żyła ogromna część naszych przodków.

Kamil Janicki pisze we wstępie – Moim chłopskim przodkom.

Niech każdy sobie spróbuje odpowiedzieć, czy nie jest to również prawdziwe w jego sytuacji rodzinnej i życiowej.

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk


Ur. 11 sierpnia 1939 w Gdyni – poseł Unii Pracy na Sejm II kadencji. Działał w pierwszej „Solidarności”. Po ponownej legalizacji związku, od 1991 kierował Ośrodkiem Badań Społecznych w zarządzie regionu NSZZ „Solidarność” w Gdańsku.

Przewodniczący Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.
Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email

13 komentarzy

  1. Obirek 23.08.2021
  2. slawek 23.08.2021
    • z.szczypinski@chello.pl 24.08.2021
      • slawek 24.08.2021
        • z.szczypinski@chello.pl 25.08.2021
    • Magdalena 24.08.2021
      • slawek 24.08.2021
      • z.szczypinski@chello.pl 25.08.2021
  3. Andrzej Koraszewski 03.09.2021
    • Magdalena 04.09.2021
      • Andrzej Koraszewski 04.09.2021
        • Magdalena 04.09.2021
        • Andrzej Koraszewski 04.09.2021