19.05.2022

ECHA WYDARZEŃ: Tytuł najlepszej – w wydaniu klubowym – drużyny pojechał do Poznania. Lech, z kolejarskim w sporcie rodowodem, więc – w przenośni PENDOLINO.
Jeszcze Raków z Pucharem Polski i zaszczyty sezonu podzielone. Kolejne egzaminy z klasy sportowej – na poziomie rywalizacji europejskiej. Jak zawsze – z nadziejami; jak najczęściej (niestety) z obawami… Drugiemu daję spokój – teraz czas klaskania. A czy nadal pendolino, czy osobowy… Odpukuję.
Iga Świątek wciąż wygrywa. Teraz była pierwszą damą w Rzymie. Komentatorzy zauważają, że w wysokości nagród tym razem organizatorzy posprzeczali się z lansowaną przez MKOl ideą równouprawnienia płci. Panom dali dużo więcej, ale w ocenach nasza mistrzyni „stratę” odrobiła. Znów wieniec zachwytów w pamiętniku. I ten świetny schemat: najpierw coś, co ludzie w mundurach nazywają rozpoznaniem walką, a potem już dyktowanie. I nawet są życzliwe żarciki. Jak to w sądzie oskarżony, w ostatnim słowie prosi sąd o łagodny wymiar kary dla… obrońcy, który nie dał sobie rady…
Imponujący jest ten serial panny z Raszyna. Wielki sport w jakże wdzięcznym wykonaniu. Nie tylko rywalki padające jak muchy i nie tylko oczarowani dorośli oraz starsi panowie…
Serial trwa, jest kolorowo, a że dokonań nie można brać za gwarancję, że nadal będą same wygrane… Odpukuję drugi raz. W niemalowane, na zimne dmuchając… Obrona prymatu – w takim towarzystwie – bywa tak samo trudna, jak jego zdobywanie…
Rozdział pt „Lewandowski w Bayernie” ma wciąż nowe zapisy. Z kolejnych wynika, że:
a) Nasz as podjął ostateczną decyzję o rozwodzie;
b) W grę wchodzi rzeczywiście kataloński klimat;
c) Bayern – albo weźmie jakąś kasę – jeśli „nowe” zmieści się jeszcze w czasie kontraktowym;
d) Klub z Monachium nie dostanie grosza, jeśli czas umowy wygaśnie…
Na mój gust jest jeszcze w rezerwie rozwiązanie – że Bayern weźmie się za negocjowanie oraz przedstawi obietnice większymi sumami opisane…
Pożyjemy – zobaczymy… Dla mnie najważniejsze – jak Pan Robert pokapitanuje reprezentacji. Wkrótce zacznie się okazywać…
Trenerskie zmiany oraz „tańce”. Coś takiego dzieje się nie tylko w piłce, w której twarz drużyny nie musi być twarzą szkoleniowca, a jedynie bilans punktów określa kto dobry, a z kim lepiej się rozstać… Określenie „kontredans trenerski” ma w piłce taką tradycję, że dziś tu, jutro tam, pojutrze jeszcze gdzieś to znana norma. Moim zdaniem, klubową piłkę psująca, ale…
Teraz są wieści także ze środowisk poza futbolowych. Wicemistrzyni olimpijska w oszczepie – rozbrat z trenerem, z którym pracowała kilkanaście lat; siatkarze – po nowemu; skoczkowie narciarscy – kolejna zmiana prowadzącego; w młocie zmiany trenersko – kadrowe się dokonały i utrwaliły; mistrzyni kortu – też zmiana…
Nie rozbieram na szczegóły. Może „po prostu” ruch w interesie. Może rzeczywiście poszukiwanie nowych form i nowych bodźców. Może coś ze zmęczenia się sobą – gdy zgrupowanie goni zgrupowanie, to samo towarzystwo na treningu – a 2-3 treningi dziennie; w podróży, w hotelu – takie „dookoła Wojtek”, a śni się nowa twarz i odmiana w metodzie…
Odnotowuję. Wtrącając się jedynie, jeśli zmiany nie są „oczywistą oczywistością”, i kultura współżycia łka. Jeśli jest nastrój „szybciej do przodu” nie śmiem biadolić.
Kolarstwo. Oglądam Giro. Które, mimo że z włoskim rodowodem, gościnnie wpadło na Węgry. Jak kiedyś francuski Tour, który smakował takich odmian. M.in. z początkiem w Berlinie (wtedy Zachodnim), co szczególnie zapamiętałem, bo „konkurencyjny Berlin NRD-owski” poza kolejką zaproponował start Wyścigu Pokoju u siebie…
No i Wyścig Pokoju nie znał granic, a bliziutko było do startu w Paryżu (rocznica zburzenia Bastylii) i etapy w ówczesnej RFN. Ale to wszystko czas przeszły. Tyle, że z pewną kontynuacją w teraźniejszości, więc doświadczenie dobre. Giro – z węgierską częścią startową. Może i Czesio Lang (urodziny i życzenia) Tour de Pologne tym śladem pójdzie? Na marginesie: fajne jest to Giro, finisze kapitalne, a że rodzimego akcentu brak – nawet w tle – jakoś mi smak psuje…

Andrzej Lewandowski
Senior polskiego dziennikarstwa sportowego, b. szef działu sportowego „Trybuny Ludu”.
Więcej w Wikipedii
