19.05.2023
1.

Deszcz przyspieszył kwiatopad, a D.O. jeszcze się nie napatrzył, jeszcze nie napasł oczu widokiem drzew, przemienionych w bukiety.

Poszedł więc w to miejsce, w które regularnie chodzi o tej porze roku, bo tam jest kilka drzew kasztanowych, które długo kwitną. Jedno z nich ma na niektórych gałęziach kwiaty fioletowe i biało-różowe.

A wszystkie grają. Już z 30 kroków słychać ich muzykę, takie basso continuo, jakie tylko parę tysięcy pszczół i os naraz potrafi zagrać.

2.
Pierwszy obieg obszernie opisał te kilka rzeczy, o których warto było wczoraj wspomnieć:
• Christiane Amanpour wyraziła swoje oburzenie z powodu rozpropagowania kłamstw i bredni tego prymitywnego psychopaty Trumpa w „Town hall” kilka dni temu. Tego samego programu, który Anderson Cooper bronił przed atakami równie oburzonych, co Christiane ludzi poważnych (CNN).
• Edmond Réveil, 98-letni partyzant francuski wyznał przed śmiercią, że był świadkiem masowej egzekucji 47 niemieckich jeńców i Francuzki, oskarżonej o kolaborację. To masowe morderstwo m miało miejsce w lesie w departamencie Corrèze w centralnej Francji (Radio France).
• Największe jeziora na świecie dramatycznie się kurczą. Naukowcy wykorzystali pomiary satelitarne prawie 2000 największych jezior na świecie, które łącznie stanowią 95% całkowitych zasobów wody w jeziorach na Ziemi. Odkryli, że 53% jezior i zbiorników wodnych straciło znaczne ilości wody: około 22 miliardy ton rocznie. Powodem są zmiany klimatu i nadmierne zużycie wody. M.in. Morze Kaspijskie ma szanse wyschnąć, jak pobliskie Morze Aralskie. Jezioro Meads na rzece Colorado praktycznie znikło, a D.O. widział je jeszcze w niezłym stanie 12 lat temu. Podobnie jezioro Powell na granicy Utah i Arizony. Jeszcze kręcił film, pływając po nim statkiem, co dziś już jest niemożliwe (CNN).
• Jeszcze kilka tygodni temu media biły na alarm z powodu suszy, sprawiającej, że rzeka Pad zmieniła się w strumyczek, a zasoby żył podziemnych zmalały tak, że nawet w dużych miastach Północnych Włoch konieczne było racjonowanie wody. Dziś liczymy ofiary (13) i straty idące w miliardy z powodu katastrofalnych powodzi, dotykających te same regiony. Ale już za miesiąc będzie tam znowu susza. Inne regiony Włoch są w permanentnym deficycie wody. Hiszpania ostatnio przeznaczyła lawinę miliardów euro na budowę sztucznych zbiorników wody pitnej. Włochy mają malutkie i zupełnie niewystarczające zbiorniczki. (Różne media włoskie i hiszpańskie)
• Łazik Perseverance rejestruje nowe obrazy miejsc, w których w przeszłości na Marsie płynęły rwące rzeki (CNN)
• Business Insider odkrył i opublikował dokładną lokalizację, a także plany wielopiętrowego bunkra, przygotowanego dla Putina w posiadłości Gelendżik. Bunkier może stanie wytrzymać ataki rakietowe i chemiczne.
• Kemal Kılıçdaroğlu, przeciwnik Erdoğana w wyścigu o prezydenturę Turcji nazywany był „tureckim Gandhim”. Ale teraz, by zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo w drugiej turze, zaczął gwałtownie atakować imigrantów. „Jeśli zwyciężę, wszyscy migranci wrócą do domu” – wykrzykuje na wiecach. Turcja przyjęła ponad 3 miliony imigrantów z obszarów objętych wojną, głównie z Syrii, Iraku, Jemenu i Afganistanu. Włoskie przysłowie mówi „tutto il mondo e’ paese” – cały świat jest wioską.
• Znarł Helmut Berger, ulubiony aktor Luchino Viscontiego.
• Niezrównoważony psychicznie 40-letni mężczyzna sforsował samochodem bariery chroniące prowadzącą do Watykanu bramę świętej Anny i mimo rozszarpanej strzałem gwardzisty przedniej opony dotarł aż na dziedziniec świętego Damazego, gdzie zazwyczaj odbywają się ceremonie powitania gości odwiedzających papieża.
:

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

Czytam o tym dramacie wodnym i szlag mnie trafia. „Powodem są zmiany klimatu i nadmierne zużycie wody..” Wygodne, ale guzik prawda. W 1953 roku wkuwałem w szkole wiersz: „Kraju Republik, nowe twórz bajki, wstecz niech popłynie rzeka…” I popłynęla, Morze Aralskie, największy zbiornik słodkiej wody na świecie, skurczył się dramatycznie, a na domiar złego jest już zasolony (prawdopodobnie nieodwracalnie). Rozmawiam w 1989 (zaraz po czerwcu) ze specjalistą, a ten mi mówi: „będziemy płakać. z powodu obłędu melioryzacji.. Rowek, strumyk, rzeczka i fiu do morza, a wody gruntowe opadają. Rozmawiam tej samej jesieni z naszym solidarnościowym ministrem, że konieczne są szybkie podwyżki opłat za wodę, a ten mi mówi, że na to ludzie nigdy nie pozwolą i żaden pol.ityk się nie odważy. Tłumaczyłem w późniejszych latach wierchuszcze PSL, że kropelkowe nawadnianie i GMO leży w ich interesie i dałoby znacznie więcej niż strajki o to, żeby rząd dał, to czy tamto. Groch o ścianę, bo czytali w gazetach, że GMO bardzo szkodzi. Ten klimat się nie zmienił, nadal cała gospodarka wodna jest oparta na tym klimacie. Minister Ambroziak mówił mi, że jak ci chłopi zaczynają na radzie ministrów mówić o retencji, to on przysypia. To jest ten klimat i nie jest on ograniczone do naszej zakichanej Najjaśniejszej.