Byliśmy już raz w Seulu, widzieliśmy zbudowane na miejscu dawnego stadionu sportowego w środku miasta, imponujący Design Plaza, według projektu mieszkającej w Londynie, irackiej architektki Zahy Hadid, wybieramy się jeszcze raz w przyszłym tygodniu, a w końcu tygodnia pociągiem do Busan, żeby zobaczyć trochę kraju.
PS.
Dotarł tu do mnie e-mail od Leszka Balcerowicza:
Szanowny Panie, z wielkim zainteresowaniem przeczytałem Pański wywiad w NEWSWEEKU, z 18 listopada 2015 r. Dziękuję za zaszczytną dla mnie wzmiankę. Zgadzamy się w tym, że rozpoczął się prawdziwy sprawdzian dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Pozdrawiam, Leszek Balcerowicz
Odpowiedziałem:
Szanowny Panie Profesorze, dziękuje za mile słowa, piszę z Korei, gdzie obserwuję ciekawe przekształcenia społeczno-gospodarcze. Polskę oglądam z dystansu, koncentrując się na „big picture”, nie mogę powstrzymać refleksji, że rok, w którym się urodziłem (1937) był porównywalnym okresem zaprzepaszczania szans polskiej demokracji, ludzie spoza polityki, jak Pan, powinni wołać na alarm. Pozdrawiam. MM
Marian Marzyński


