Stanisław Obirek: Zapomniany radykalizm Jezusa3 min czytania

()

25.12.2020

Peter Wehner

Peter Wehner to znany konserwatywny publicysta piszący dla New York Timesa. W okresie świątecznym napisał felieton pod znaczącym tytułem „Zapomniany radykalizm Jezusa” przypominając, że nawet dla samych uczniów Jezusa był on trudny do przyjęcia. Przywołuje popularny serial telewizyjny „The Chosen”, w którym Piotr ma za złe Jezusowi, że do grona uczniów wybiera pogardzanego przez wszystkich porządnych Żydów celnika.

Jak wiadomo celnicy byli uważani za zdrajców i kolaborantów z wrogim okupantem. Na uwagę Jezusa, że przecież i on został wybrany — Piotr odpowiada, że owszem, ale on przecież nie jest celnikiem. Podobnie rewolucyjne gesty dotyczyły różnych kobiet, do których Jezus nie tylko się zbliżał, ale często to one właśnie stawały się powiernicami jego najskrytszych tajemnic.

Wehner w swoich refleksjach zastanawia się jak Jezus zachowałby się wobec osób LGBT czy wobec obcych, którzy jak wiadomo przez wielu chrześcijan są traktowani z pogardą.

Przypominam, że jest republikańskim konserwatystą, który dla trzech ostatnich republikańskich prezydentów (Reagan i obaj Bushowie) pisał teksty przemówień. Jest też członkiem konserwatywnego think tanku. Jako podsumowanie prezydentury Trumpa napisał książkę, która ukazała się w 2019 roku, a jej tytuł jest wielce mówiący: The Death of Politics. How to Heal Our Frayed Republic After Trump. Przywołuję rekomendację The Washington Post:

Wehner przyznaje, że polityka wydaje się teraz brudna, niegodna, skorumpowana i pozbawiona zasad, ale podkreśla, że polityka pozostaje szlachetnym i koniecznym powołaniem. Czerpiąc z Arystotelesa, Locke’a i Lincolna, Wehner wzywa do przywrócenia umiaru, kompromisu i uprzejmości. Nie ma nic przeciwko, jeśli takie wartości wydają się staromodne.

Razem z Arthurem C. Brooksem opublikował w 2011 roku książkę przypominająca o związkach bogactwa ze sprawiedliwością i moralnością. Jej wydawcą jest konserwatywny think tank The American Enterprise Institute for Public Policy Research, którego obaj są członkami. To nie jest moja bajka, ale przynajmniej można ich refleksję odczytać jako racjonalny głos w debacie, która nikogo nie wyklucza i nie stygmatyzuje. O ile wiem wielu polskich „konserwatystów” jest zapatrzonych w amerykańskich kolegów. Jednak przejęli swój język raczej z Tea Party i Steve’a Bannona. I jedno i drugie zostało ostatecznie skompromitowane przez prezydenturę Donalda Trumpa

Zastanawiam się, czy w Polsce tzw. konserwatyści zdobyliby się na równie krytyczne uwagi pod adresem dewastujących demokrację pisowców? Może to zrobią, gdy PiS, podobnie jak Trump, odejdzie od władzy. A przede wszystkim: czy stać ich na samodzielne czytanie Nowego Testamentu?

Może nie trzeba tracić nadziei, że wraz z tracącym poparcie rządzącym od 2015 roku PiS-em — również, przynajmniej część, konserwatywnych komentatorów przypomni sobie, że istotą konserwatyzmu jest zachowanie wartości, a nie bezkrytyczne popieranie politycznych awanturników.

Czy zbliżający się 2021 rok przyniesie również racjonalizację debaty publicznej i światopoglądowej? Aż boję się marzyć, że to jednak możliwe. By to się stało to zarówno PiS, jak i obecni hierarchowie katoliccy muszą odejść na śmietnik historii.

<strong>Stanisław Obirek</strong>
Stanisław Obirek

 (ur. 21 sierpnia 1956 w Tomaszowie Lubelskim) – teolog, 
historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

4 komentarze

  1. Paweł Grabski 25.12.2020
  2. Mic 25.12.2020
  3. Obirek 26.12.2020
  4. Mic 28.12.2020