natan gurfinkiel: bo przedszkole uczy, bawi nas…2 min czytania

()
natan sepia2015-02-02.

w naszym przedszkolu zrobiło się wesoło jak jasny gwint odkąd sejmownicy przegłosowali podniesienie wieku emerytalnego do 67, a  przedszkolnego do 99 lat. pan prezydent złożył zamaszysty podpis pod tekstem  ustawy i w ten sposób zakończyła się haniebna dyskryminacja ze względu na wiek. dzieci odzyskały głos. tylko patrzeć jak  za nimi pójdą ryby i odtąd wszyscy – my, przedszkolacy i oni, dawni dorośli polacy będziemy mogli żyć długo i szczęśliwie.

ale chciałaby dusza do raju… bardzo szybko ujawniły się podziały. niby wszyscy uczęszczamy do tego samego przedszkola, ale tak tylko wygląda, gdy patrzy się z zewnątrz – zwłaszcza z zagranicy. dla nas, portretowanych, ten idylliczny obrazek  ma same skazy i zakazy.  myśleliśmy, że jak ci z dorosłości do nas dołączą, to będziemy mogli robić to samo co oni i wysławiać się jak oni – tu masz babo placek (przepraszam cech cukierników i siostry – feministki za posłużenie się tym  anachronicznym porzekadłem, ale chciałem pokrótce naszkicować sytuację).  okazało się, że sejmownicy są głupsi niż ustawa zasadnicza przewiduje.
odkąd my, starszacy zostaliśmy objęci obowiązkiem przedszkolnictwa. pozwolono nam wprawdzie zachować dawne nawyki, ale z pewnymi uciążliwymi ograniczeniami.
dam przykład: niegdysiejsi dorośli polacy (wychowani na boyu-żeleńskim i gombrowiczu) mogli tak jak dotąd wydawać swą „gazetę wyborową” (nazwa pochodzi od ukochanego przez ludność napoju). ale w gazecie tej wyraz równie  umiłowany jak wspomniany napój,  zmienił brzmienie i zamiast zaczynać się dźwięczną spółgłoską D już na samym wstępie otrzymał beznadziejnie głuche P., a opisywana i ukazana w gazecie kim kardashian zaprezentowała swą piękną PUPĘ…
wszystko po to żeby nie gorszyć kolegów z grupy maluchów, bo jeszcze nie daj boże by  się nam przedwcześnie zdemoralizowali. zapytałem kolegę z tej  drobniejszej grupy co sądzi o takim sposobie redagowania gazety, uważającej się za orędownika obyczajowego postępu.
– powiedz michnikowi, że mam w dupie pupę!
P.S. – to przedszkole nazywa się polska – jakby ktoś nie wiedział,  postanowiłem więc założyć w naszej zdziecinniałej ojczyźnie ruch pod nawą  PEPEPE – polski antypupizm, polacy przeciwko pupie…
kto chce  może się zgłosić.

natan gurfinkiel

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. A. Goryński 03.02.2015
  2. A. Goryński 03.02.2015