Marian Marzyński: Duda tańczy z gwiazdami1 min czytania

()

marzynski 32015-05-21,

Zasnąłem w środku finału amerykańskiego “Tańca z gwiazdami”, który utrzymuje się przy pomocy sztucznego oddychania: rozdygotanych w świetle laserów damskich pośladków. Obudziłem się wśród laserów warszawskich, tutaj półdupki zastąpiono półgłówkami: zapatrzony w amerykańską tandetę, ktoś wyreżyserował “Podsumowanie kampanii Andrzej Dudy”. Konfetti i balony znane z amerykańskich konwencji wyborczych, miały robić wrażenie, że Duda już te wybory wygrał, bo zgodnie z zasadami reklamy produkt, który zabłyszczy na ekranie, może być kupiony.

Koronnym argumentem przeciw Komorowskiemu było to, ze w czasie swojego spaceru po Warszawie, nie skręcił w ulice Wilczą, bo gdyby skręcił, to spotkałby tam pewną lokatorkę, której nowy właściciel kamienicy podnosi komorne do wysokości jej podwójnej emerytury.

W tym nieszczęśliwym kraju, na tle laserów, Agata po lewej, Kinga po prawej, obie na biało, pojawia się polski Robin Hood, który według swojej żony, “prezesa Kaczyńskiego się nie boi”, a według córki jest mądrym i kochanym tatą. Tacie, któremu zarzucano, ze na jego “dobra zmianę” nie ma pieniędzy, przyszedł z pomocą sam Komorowski, który miał powiedzieć, że pieniądze są.

Głos oddany na Dudę będzie głosem na reklamę telewizyjną, która – wydawałoby się – dosyć już wody w mózgu Polakowi  zrobiła.

Marian Marzyński

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. otoosh 21.05.2015