Wspólna waluta,układ z Schengen i koordynacja obrony — oto filary chyba już nieodległej, odnowionej Unii Europejskiej. Polska nie ma szans, aby znaleźć się w tym gronie. Taka opinia dominuje w Brukseli i prasie zachodniej. Szefowie dyplomacji francuskiej, niemieckiej i włoskiej od pewnego czasu, już oficjalnie, mówią o „elastycznej Europie”. Kraje, które chcą pójść inną, własną drogą — znajdą się na marginesie Europy.
Oto skutki prowadzenia polityki „Zosi samosi”.
Jerzy Klechta



Przeciez wyprowadzenie Polski z Europy jest celem Putina, realizowanym rekami Kaczynskiego I Macierewicza.