Stanisław Obirek: Czarny poniedziałek2 min czytania

()

manifestacja-kobiety2016-10-03.

Byłem, widziałem i jestem głęboko poruszony. To było niezwykłe spotkanie. Pod parasolem, w deszczu, w trzydziestotysięcznym zgromadzeniu, przede wszystkim kobiet, ale i nas mężczyzn też było sporo.

Znakomity tekst Andrzeja Koraszewskiego „Dzisiejszy strajk i encyklika z 1968 roku” opublikowany dzisiaj w SO zwalnia mnie z konieczności przypominania udziału Kościoła katolickiego w destrukcyjnym dyskursie na temat aborcji. Może dodałbym, że nie byłoby encykliki „Humanae Vitae” Pawła VI w 1968 roku, gdyby nie było dogmatu o niepokalanym poczęciu Matki Boskiej, jaki w 1854 roku ogłosił Pius IX. To właśnie ten papież zapisał się jako najbardziej zajadły przeciwnik nowożytności. Wspomniany dogmat zwrócił uwagę teologów na moment poczęcia, który przestał być faktem biologicznym, a urósł do najważniejszego tematu teologicznego. Bez tego dogmatu nie mielibyśmy dzisiaj wyjątkowej wrażliwości niektórych polityków i teologów, którzy w zapłodnionej komórce dosłuchują się niebiańskich pieni.

Nie zgadzam się z komentatorami (jak np. Bogusław Chrabota), którzy w protestach dosłuchują się obudzonej lewicy. Nie, to nie lewica, ale głos rozsądku i obywatelskiej odpowiedzialności kazał nam dzisiaj wyjść na ulicę.

Co mnie najbardziej ucieszyło, to udział ludzi młodych i ich niezwykła wprost kreatywność wykrzykiwanych haseł i napisów na transparentach.

PiS i Kościół katolicki mają się czego bać. Dzisiaj kobiety pokazały, że nie pozwolą by nimi pomiatano i manipulowano faktami. W tym również faktami biologicznymi.

Chciałbym by KOD nauczył się od kobiet jak i na jakie problemy trzeba reagować. I to reagować mądrze, ale i z pasją.

Dla mnie „czarny poniedziałek” przejdzie do historii jako dzień przebudzenia obywatelskiej odpowiedzialności. Do dzisiaj wiele deklaracji i haseł będzie musiało się liczyć z potęgą polskich kobiet.

Jestem ogromnie rad, że byłem świadkiem tego przebudzenia. Była w nim energia i zapowiedź lepszej przyszłości.

I jeszcze jedna uwaga dla tych, co myślą że to protest tylko wielkich miast i zwariowanych feministek. Rozmawiałem rano telefonicznie z moją siostrą, która mieszka w małym miasteczku. Powiedziała mi, że jej kilkunastoletnia córka sama ubrała się na czarno dzisiaj do szkoły. Hm. Bez zachęty matki, a nawet ku jej zdumieniu. To daje do myślenia. Powinno zastanowić również księży i rządzących.

Stanisław Obirek

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

21 komentarzy

  1. wejszyc 03.10.2016
  2. hazelhard 03.10.2016
  3. hazelhard 03.10.2016
    • Obirek 03.10.2016
      • jerzy.n19 04.10.2016
  4. BM 03.10.2016
    • hazelhard 03.10.2016
      • wejszyc 03.10.2016
  5. j.Luk 03.10.2016
  6. j.Luk 04.10.2016
  7. andrzej Pokonos 04.10.2016
    • Bejka_2015 04.10.2016
  8. slawek 04.10.2016
  9. j.Luk 04.10.2016
  10. PK 04.10.2016
  11. wb40 04.10.2016
    • wejszyc 04.10.2016
  12. sroka 05.10.2016
  13. slawek 05.10.2016
  14. sroka 06.10.2016