Jerzy Klechta: Dzierżyński1 min czytania

()

2017-01-10.

Józefa Hena znam i chwalę się z tego powodu całą gębą i sercem.

Tyle, że pan Józef nocą pisze, zaś ja nocą czytam (nie tylko między innymi, ale często) to, co On napisał i Mu wydrukowano.

Ciekawostka: na jednym z przyjęć, z udziałem kilku profesorów i mojego ulubionego pisarza Józefa Hena, rozmowa zeszła na pana Dzierżyńskiego imieniem Jan. Brata krwawego Feliksa — twórcę nieludzkiego bolszewickiego terroru.

Nie dość, że wspominano go (Jana) z sympatią, to okazuje się, że w II Rzeczpospolitej zajmował wysokie stanowisko w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego!

Czy dziś, w III RP byłoby to do pomyślenia?

Kara za grzechy ojców czy braci-to przecież ulubiona zabawka „poszukiwaczy prawdy”?

Jerzy Klechta

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. A. Goryński 11.01.2017