Daremne żale – próżny trud.
Bezsilne złorzeczenia!…
Świat wam nie odda,idąc wstecz.
Zniknionych mar szeregu…
Trzeba z Żywymi naprzód iść.
Po życie sięgać nowe.
A nie z uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę.
Tak Adam Asnyk ostrzega nas proroczo, abyśmy znowu na dobre nie znaleźli się w ogonie Europy i aby o nas – co nam grozi – nie decydowano bez nas.
Wiele, prawie wszystko wskazuje na to, że jednak Europa ucieknie nam sprzed nosa na amen. Duet Paryż-Berlin to silny duet. A my – znowu kopciuszkiem.
Stanisław Wyspiański był od Asnyka bardziej surowy. Pisał:
Miałeś, chamie,złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci sie ino sznur,
ostał ci się ino sznur.
Jerzy Klechta


Odrobinę skrócony ten Asnyk…
Z dwóch zwrotek zrobiono jedną wycinając z każdej po dwa wiersze…
Nie żebym chciał krytykować, ale to mnie trochą razi…
A wycięto z pierwszej:
„Przeżytych kształtów żaden cud
Nie wróci do istnienia”
i z drugiej:
„Nie zdoła ogień ani miecz
powstrzymać myśli w biegu”
Kłaniam się…
…przeżytych kształtów żaden cud
nie wróci do istnienia.
Takie są dwa drugie wiersze pierwszej zwrotki. Te dwa drugie, które cytujesz to początek innej zwrotki. A dalej: a nie W (a nie Z) uwiędłych
Popisuję się przed sobą, cytując z pamięci, lecz jakbym dawał do „druku” to bym sprawdził w google’u, nie wstając od komputera. Teraz mi się nie chce.
With cpmpliments.
„Komentarze nie są cenzurowane merytorycznie”
Zamiast tego „Komentarz oczekuje na moderację” …