Stanisław Obirek: Polsko-żydowskie dziedzictwo – istotna rozmowa

2018-02-01.

[dropcap]W[/dropcap]rzawa wokół niefortunnego zapisu nowej ustawy nie cichnie. Sam podpisałem apel, w którym jest prośba „o wyciszenie emocji w imię wspólnego dobra, jakim są prawda i budowany od ćwierćwiecza dialog”. Oraz przypomnienie, że ten niefortunny zapis odbił się szerokim echem w Polsce i na świecie, budząc liczne zastrzeżenia – logiczne, moralne i prawne. Postawiliśmy ważne pytania: Dlaczego dyskusja o faktach historycznych ma toczyć się w asyście prokuratury i sądu? Dlaczego ofiary i świadkowie Zagłady mają ważyć słowa, by nie podpaść organom ścigania i czy będzie odtąd czynem karalnym świadectwo ocalałego Żyda, który ‘bał się Polaków?’. Nasz apel kończymy stwierdzeniem, nie tędy droga do odzyskania zbiorowej godności.

I nie wszystko stracone. Ustawodawca może jeszcze się cofnąć, o co gorąco apelujemy.

Czy zostaniemy wysłuchani przez polityków, chwilowo decydujących o naszym ustawodawstwie, trudno powiedzieć. Ale próbować trzeba, choćby po to, by kiedyś powiedzieć, że próbowaliśmy.

Na szczęście jednak to nie polityce rozpoczęli istotne rozmowy na temat naszych wspólnych polsko-żydowskich relacji i nie oni je zakończą. One rozpoczęły się dawno temu, trwają i będą trwały.

A przypomniała o tym wydana właśnie książka Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo. To zapis rozmowy Anny Jarmusiewicz z prof. Antonym Polonskym. Jej lektura jest niezbędna dla każdego, kto nie zadawala się publicystycznymi połajankami i gromkimi pokrzykiwaniami polityków.

Polscy żydzi. Dziedzictwo i dialog z 2004 roku.

A co jeszcze ważniejsze, to okazja do dyskusji o różnych aspektach wspólnego dziedzictwa Żydów i Polaków oraz dekonstrukcji stereotypów i mitów historycznych. Ale również rozmówczyni profesora Polonsky’ego, Anna Jarmusiewicz jest osobą niezwykłą. Dziennikarka i socjolożka kultury, która od lat specjalizuje się w tematyce stosunków polsko-żydowskich. Zawdzięczamy jej takie książki jak wydaną w 1998 roku W Polsce, czyli w Europie, w której wśród rozmówców znaleźli się: ks. abp Józef Życiński, ks. prof. Józef Tischner, bp Jan Chrapek, prof. Stefan Świeżawski, prof. Anna Świderkówna, o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski i inni.

Jednak głównym bohaterem książki Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo jest znakomity historyk, urodzony w 1940 roku w Johanesburgu Antony Polonsky, który jest profesorem na Brandeis University w Stanach Zjednoczonych; założył Instytut Studiów Polsko-Żydowskich na uniwersytecie w Oksfordzi,e gdzie powołał też do życia w 1986 roku niezwykłe pismo – rocznik „Polin”.

Jego książka, wydana po polsku w 2014 roku Dzieje Żydów w Polsce i Rosji, to niezbędnik, bez którego nie sposób zrozumieć skomplikowaną historię Żydów Środkowej. Warto też dodać, że jest to skrót trzytomowego, ogromnego dzieła wydanego w języku angielskim. Bez licznych publikacji, a przede wszystkich bez rozlicznych zaangażowań organizacyjnych trudno sobie wyobrazić polsko-żydowską debatę w ostatnich 30 latach.

Wraz z kilkudziesięcioosobową grupą przysłuchiwałem się przez dwie godziny spotkaniu w 31 stycznia w muzeum Polin, które poprowadził profesor Andrzej Paczkowski, podobnie jak Polonsky historyk i autor wielu ważnych monografii. A nade wszystko kolega ze studiów doktoranckich na UW latach 60.

Po wyjściu z muzeum miałem wrażenie, że rozmowa dopiero powinna się zacząć, a książka Nieznane polsko-żydowskie dziedzictwo powinna trafić możliwie szybko na biurka polskich parlamentarzystów. By nie spieszyli się aż tak bardzo z pisaniem i ogłaszaniem szkodliwych ustaw.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]

Stanisław Obirek

Print Friendly, PDF & Email

7 komentarzy

  1. PK 2018-02-04
  2. Obirek 2018-02-04
    • PK 2018-02-05
  3. Obirek 2018-02-05
    • PK 2018-02-05
  4. slawek 2018-02-08
  5. Obirek 2018-02-08
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com