Zgromadzenia spontaniczne są legalne
„Prawo do prowadzenia demonstracji spontanicznej może przeważyć nad obowiązkiem uzyskania uprzedniej notyfikacji zgromadzeń publicznych….” III W 533/18
„Władze powinny chronić i ułatwiać odbywanie spontanicznych zgromadzeń tak długo, jak długo mają one pokojowy charakter (Porównaj wytyczne organizacji bezpieczeństwa i współpracy w Europie). … Podobnie jak zgromadzenia zaplanowane, zgromadzenia spontaniczne wpływają na kształtowanie opinii publicznej, a pośrednio na sprawowanie władzy, stając się instrumentem realizacji innych praw czy wolności. Zgromadzenia spontaniczne korzystają więc z ochrony konstytucyjnej i nie są nielegalne (wyrok trybunału konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2008 sygnatura p 15/08 teza 8.6″ IV W 1886/17
“Podkreślenia wymaga także, że możliwość spontanicznego odpowiadania w sposób pokojowy na określone zdarzenie, incydent, inne zgromadzeniu lub wypowiedź jest istotnym elementem wolności zgromadzeń. Spontaniczne zgromadzenia powinny być traktowane jako spodziewana (raczej niż wyjątkowa) cecha zdrowej demokracji.” IV W 1886/17
„Oskarżyciel publiczny pomija, co niezwykle istotne dla oceny zachowania obwinionych, iż … obwinieni uczestniczyli w pokojowym spontanicznym zgromadzeniu…. Wygłaszane przez funkcjonariuszy policji komunikaty wzywające do opuszczenia miejsca zgromadzenia …, co oczywiste, nie mogą zastępować wymaganej prawem decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia. Takie komunikaty nie mogą wywoływać żadnych skutków …. Obwinieni nie przybyli w okolice Sejmu po to, by utrudniać czy ograniczać ruch kołowy lub pieszy…. Obwinieni manifestowali tam swoje poglądy, działając w granicach prawa.
W przypadku zgromadzenia spontanicznego organy Gminy nie mają możliwości zmiany zasad organizacji ruchu. Oczywiście nie może to oznaczać, iż zgromadzenia takie nie mogą się odbywać. To obecne na miejscu takiego zgromadzenia służby państwowe winny zadbać o odpowiednie zmiany organizacji ruchu tak, aby umożliwić spontaniczne zgromadzenie.” XI W 3412/17
„…zdaniem trybunału (przyp. red. – ETPCz) wykluczone winno być stosowanie sankcji wobec osób zachowujących się pokojowo… władze publiczne winny się wykazywać tolerancję dla demonstracji, których uczestnicy nie są agresywni i nie stosują przemocy, nawet gdy zwołano je niezgodnie z przepisami regulującymi wolność zgromadzeń, na przykład wbrew wymaganiom nie zostały one zgłoszone.” XI W 2256/18
„W niniejszej sprawie istniały ustawowe przesłanki rozwiązania zgromadzenia spontanicznego, jednakże funkcjonariusz policji kierujący działaniami nie podjął decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia. Procedura rozwiązania zgromadzenia nie została dopełniona…, tym samym nie można przypisać mu popełnienia czynu zabronionego zarzucanego we wniosku o ukaranie… III W 542/18
Wystawienie treści na widok publiczny jest zabronione tylko w miejscu niepublicznym, w miejscu publicznym jest dozwolone. Zgodnie z art. 63a KW w miejscu publicznym wolno wystawiać na widok, ale nie wolno umieszczać.
„Ustawodawca …. wyodrębnia dwie formy sprawcze – zależnie od tego, czy sprawca dopuszcza się swojego zachowania w miejscu publicznym, czy też w innym miejscu niż miejsce publiczne.” II W 414/18
„Zgodnie z dyspozycją artykułu 63A paragraf 1 Kodeksu wykroczeń penalizowane jest zachowanie sprawcy, który w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym umieszcza ogłoszenie….bądź rysunek, albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem. „Nie można uznać jakoby osoby obwinione “umieściły” w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym wskazane dwa transparenty. ….pod pojęciem “umieszczenia” rozumie się ekspozycję o charakterze mniej lub bardziej stacjonarnym… Osoby uczestniczące w pokojowym zgromadzeniu mają prawo posiadać przy sobie transparenty. Jeżeli tylko treść tychże transparentów nie godzi w żadne dobro chronione prawem, nie sposób mówić o zachowaniu społecznie szkodliwym. II W 182/18
Zachowania policji często nie są podyktowane koniecznością utrzymania porządku
„…decyzja o usunięciu demonstrantów podyktowana była innymi względami niż względy bezpieczeństwa, a w związku z tym dokonano zamachu i poświęcono dobro chronione prawem, jakim jest prawo do zgromadzeń” XI W 2987/17
„Działania policji, które doprowadziły do rozproszenia uczestników kontrmanifestacji… były działaniami w tych warunkach adekwatnym i pożądanymi. Jednakże decyzje o prowadzeniu przeciw protestującympostępowania karnego i kierowanie do sądu wniosków o ukaranie demonstrantów…. nie mają już wystarczającego uzasadnienia i stanowią nieproporcjonalną reakcję państwa wobec okoliczności, w jakich działali obwinieni i skutków tych działań. Jednocześnie takie działania, nawet jeżeli nie było to celem oskarżyciela publicznego, zniechęcać mogą innych do aktywnego publicznego prezentowania swoich poglądów i udziału kontrmanifestacjach.” XI W 2973/17
„Policja nie może ingerować w przebieg niezakazanego zgromadzenia i zmuszać jego uczestników do zaniechania uczestniczenia w nierozwiązanym zgromadzeniu, bowiem stanowiłoby to naruszenie gwarantowanego konstytucyjne prawa do zgromadzeń…, gdy demonstranci nie dopuszczają się aktów przemocy władze publiczne powinny okazać tolerancję wobec pokojowych zgromadzeń, a jej brak jest naruszeniem artykuł 11 EKPC.” XI W 3412/17
“…zgłoszenie zgromadzenia winno być bardziej wnikliwie zweryfikowane… organ winien chociaż spróbować ustalić jaką strażą marszu dysponuje osoba fizyczna zgłaszając gromadzenie co pozwoliłoby ustalić jak jest faktycznie cel zgromadzenia….. Przebieg zgromadzenia…, już od początku przemarszu jego uczestników dawał podstawy do jego rozwiązania z powodu prezentowanych tam haseł o jednoznacznie ksenofobiczne i treści….. W takiej sytuacji trudno zrozumieć decyzję oskarżyciela publicznego, gdy kieruje do sądu wnioski o ukaranie…. nie można tutaj dostrzec nawet minimalnej tolerancji dla pokojowej kontrmanifestacji, ale wręcz przeciwnie, organy władzy wykazują się nieuzasadnioną aktywnością, której nie można było dostrzec wobec uczestników zgromadzenia ONR, którzy w tym samym czasie, gdy obwinieni usiedli na jezdni, wznosili ksenofobiczne hasła bez żadnej reakcji ze strony organów mających strzec porządku publicznego… Wobec takiego przebiegu zgromadzenia trudno zrozumieć bierność obecnych na miejscu funkcjonariuszy policji…. funkcjonariusze policji winni byli zwrócić się do przedstawiciela organu gminy, aby bezzwłocznie stawił się na miejscu zgromadzenia i rozwiązał je wobec naruszenia przepisów karnych.” XI W 2059/17
Niezawisłość sędziów, ich trzeźwy, nie podlegający naciskom władzy osąd jest dla obywateli olbrzymim wsparciem. Oby następne raporty ObyPomocy nie pokazały odwrotu od wzorcowej sytuacji, jaką mamy obecnie. Jeśli sędziowie przetrwają atak na ich niezawisłość i obecna linia orzecznicza się utrzyma, obronimy w sposób trwały europejski model ładu społecznego, którego wyznacznikiem jest podmiotowość obywateli. Nie chcemy być przedmiotem działań władz, igraszką w rękach władzy wykonawczej. Tego i tylko tego dotyczą protesty, obrony wolności i godności ludzkiej, obrony fundamentów cywilizowanego ładu w naszym Państwie. Obywatele uciekają się czasami do technik nieposłuszeństwa obywatelskiego, które mogą niektórych bulwersować. Nigdy nie są one jednak przejawem anarchii i braku poszanowania prawa, lecz najwyżej desperacji wynikającej ze świadomości zawłaszczania przez obecną władzę obszarów życia społecznego, które do niej nie należą i utraty cywilizowanych kanałów komunikacji obywateli z rządzącymi, gdy media publiczne zostały zamienione na tubę rządowej propagandy, kłamstwa i manipulacji.
Autorytaryzm chce nam odebrać prawa, które nauczyliśmy się uważać za równie naturalne, jak oddychanie. Instytucje Państwa poddały się z nielicznymi wyjątkami presji autorytarnej władzy, która reguły państwa demokratycznego ma za nic. Teraz od zwykłych obywateli i ich aktywności zależy, czy te prawa zostaną nam odebrane, a nasz kraj przeistoczy się w pokraczną monarchię, rodem z „Króla Ubu” Alfreda Jarry. To obywatele są ostatnia instancją obrony naszej wspólnej wolności. Apelujemy zatem, by nie poddawali się zastraszaniu. Tylko ich powszechny opór jest w stanie odwrócić obecną zapaść cywilizacyjną. Z danych ObyPomocy wynika, że nikt, kto nie zrezygnował z sądowej batalii o uznanie swojej niewinność, poza jednym wyjątkiem prawomocnego skazania za odmowę podania miejsca zatrudnienia, żadnej kary nie poniósł. Tę naukę warto rozpowszechniać, nawołując do bardziej śmiałego korzystania przez obywateli z konstytucyjnych uprawnień obywatelskich.
Cytaty z pochodzą z pisemnych uzasadnień spraw procedowanych w sądach rejonowych i okręgowych w Warszawie i we Wrocławiu. Niektórzy obrońcy, zaangażowani przez ObyPomoc, wolą pozostać anonimowi.
