Marek Jastrząb: Porozumienie

29.07.2020

Rodzi się pytanie: dlaczego rządzący nie może się dogadać z opozycją? Odpowiadam: gdyż istnieje polskie piekiełko, wesoły kociołek do tarzania się w smole; obyczajowy śmietnik stał się naszym naturalnym środowiskiem. No i gdyż wszyscy jego przedstawiciele chcą być naczelnymi wodzami, a nikt nie pragnie być statystą dźwigającym halabardę przywódcy; opozycja oraz rządzący doprowadzili do podziału społeczeństwa. Wspólnymi siłami stworzyli dwa przeciwstawne obozy. Obozy wzajemnej nienawiści.

Żadna ze stron nie rozumie tej podstawowej idei, że służy narodowi, a nie sobie. Nie została powołana do obrony swoich interesów, ale uzasadnieniem jej bytu jest dbanie o kraj.

Żadna z nich nie bierze pod uwagę, że kryzysowa sytuacja, nieustanna bijatyka na nierozważne słowa, zaostrzanie wymiany oskarżeń, może przybrać postać niekontrolowanego wybuchu, którego już nikt nie powstrzyma.

*

Kiedy doczekamy się radykalnych zmian w obecnym poczynaniu władz? Okrzyki, że „mamy dosyć”, już nie wystarczą, bo uliczne protesty nie odnoszą skutku. Są lekceważone i traktowane ze wzgardą. O ile są organizowane przez grupy zawodowo najsłabsze. Przykładem niech będą rozpaczliwie nieskuteczne wystąpienia niepełnosprawnych w sejmie.

Są takimi, o ile nie stoi za nimi realny argument w postaci groźby użycia siły na masową skalę. Jak to mogliśmy zaobserwować w przypadku górników.

*

Protesty odniosą skutek i zmuszą rządzących do opamiętania i wycofania się z chybionych posunięć dopiero wtedy, gdy obie strony podzielonej Polski zjednoczą się na powrót, a przełom w dotychczasowym myśleniu o Polsce będzie obustronnym poniechaniem dotychczasowych planów: dobrowolną rezygnacją z prywaty i zniszczenia przeciwnika.

avatar

Marek Jastrząb

Pisarz, publicysta

Zbiór publicystyki Autora w Bibliotece Studia Opinii

do pobrania w formacie pdf

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com