Stefan Bratkowski: Atlantyda-(30). Ich święte drzewa

oak dab2014-01-02.

Dowiemy się tym razem, skąd brali Rusowie nowogrodzcy drzewo na swoje potężne dłubanki, których rozmiarów nawet nie podejrzewamy – szerokie nawet na 4 metry! I dowiemy się, co ich ciągnęło na arabskie południe…

Tu muszę wprowadzić pewien bardzo istotny kontrapunkt mojej dotychczasowej narracji: nie można przypisywać Rusom bardzo jeszcze skandynawskim, jeszcze nie zeslawizowanym, choć mówiących językiem Słowian (bo jakby się z nimi porozumiał tłumacz, nie znający staro-nordyckiego?), wyłącznej dominacji na szlaku wołżańskim. Słowienie nowogrodzcy, zowiący się Rusami, handlowali bronią swojej produkcji nader wcześnie, a nie tylko na szlaku wołżańskim.

[border width=”2″ color=”#dd3333″]Tekst podzielony na strony, numery stron poniżej są aktywnymi odnośnikami.[/border]

Wiedza naszych arabistów pozwala mi skorygować błędne datowania z pierwszej mojej książki o Nowogrodzie Wielkim: autor najwcześniejszego dzieła geograficznego w kulturze arabskiej, istny omnibus nauki i sztuki, ibn Churdadhbih, pierwszą wersję swojej „Księgi szlaków i królestw”, z mnóstwem rzeczowych informacji o szlakach handlowych, o władcach, z którymi się kupiec zetknie, napisał około roku 846, wplatając w tekst anegdoty i zabawne opowieści; przerobił ją w roku 885. I to od niego wiemy o kupcach „ruskich”, ale, podkreślmy, z „plemienia Słowian”, którzy przywożą skóry wydr i lisów oraz miecze „z najdalszych krańców Slawonii” – cytuję za rosyjskim archeologiem i historykiem metalurgii, Borysem Kołczinem – nad morze Rumejskie (Rzymskie). Wedle Kołczina było to morze Egejskie, ale znając zasięg posiadłości arabskich, które objęły już większość Sycylii, i Kretę, wnioskuję, że chodzi o tę część morza Śródziemnego… Tak czy inaczej, możemy dzięki aż podwójnej wskazówce lokować tych słowieńskich już Rusów i tym bardziej podziwiać ich zmysł ekspansji. Nie tylko na szlaku kaspijskim. Także na szlaku czarnomorskim. Znacznie wcześniej, niż do tej pory sądziliśmy: w roku 860 najechali Carogród, i to w zemście za krzywdy rodaków – najpewniej kupców…

Print Friendly, PDF & Email

6 komentarzy

  1. Jerzy Łukaszewski 2014-01-02
  2. angor 2014-01-04
  3. Jerzy Łukaszewski 2014-01-04
  4. angor 2014-01-05
  5. angor 2014-01-05
  6. Jerzy Łukaszewski 2014-01-06
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com