Krzysztof Mroziewicz: Jezus w Indiach?22 min czytania

()

***

Wierzący powie: tajemnica rozciągająca się nad częścią życia Panajezusowego dowodzi tego, że był świętym pochodzenia boskiego.

Niewierzący powie: mam większe zmartwienia, na przykład OFE.

Agnostyk będzie się zastanawiał: prawdopodobieństwo, że Jezus jako młody człowiek wraz z arcybiskupem Hoserem uciekał z Ruandy przed ludobójstwem jest mniejsze, niż to, że nie był w tym czasie wraz z księdzem Lemańskim pod Wołominem, bo nie był w ogóle. Jako Bóg mógł być lub nie być wszędzie. Indie w owym czasie znaczyły wszystko: Jemen, Afrykę, Persję, Afganistan, Pendżab, Bombaj…

 

Krzysztof Mroziewicz,

dziennikarz „Polityki”.

Rozdział książki Opus Indium, która przygotowywana jest do druku w wydawnictwie Zysk.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

21 komentarzy

  1. Roman Strokosz 06.01.2014
    • Marian. 06.01.2014
  2. cheronea 06.01.2014
  3. Walter Chełstowski 06.01.2014
  4. Marian. 06.01.2014
    • Marian. 06.01.2014
  5. Pałasiński 06.01.2014
  6. Magog 06.01.2014
  7. Qstan 06.01.2014
  8. kuba 06.01.2014
  9. Jerzy Łukaszewski 07.01.2014
  10. Georges53 07.01.2014
  11. Georges53 07.01.2014
  12. przyjaciel Moniki 07.01.2014
  13. Georges53 08.01.2014
    • Qstan 08.01.2014
  14. Georges53 08.01.2014
  15. Jerzy Łukaszewski 08.01.2014
  16. Georges53 09.01.2014
  17. Mroziewicz 09.01.2014
  18. Anna Malinowska 09.01.2014