Jerzy Klechta: Wybuczenie pana ministra
2016-03-13. Jestem melomanem konsekwentnym, tzn. od lat. Nuty również umiem czytać, ale o muzyce nie piszę, bo są od tego specjaliści. Natomiast gdy polityka wkracza do muzyki – głos zabieram. Zwłaszcza na temat dyktatorów jak Stalin, który niejednemu kompozytowi łamał życie rozkazując jakie ma pisać symfonie. Doświadczył …
