Stanisław Obirek: Pogodny ateizm Witolda Gombrowicza
26.05.2020 Moje pierwsze wspomnienie o Witoldzie Gombrowiczu łączy się z zachłanną lekturą jego Dzienników, wydanych przez paryską „Kulturę”. Byłem wtedy uczeniem trzeciej klasy LO w Lubaczowie, a więc był to pewnie rok 1972 lub 73. Dzięki szkolnej koleżance Marysi Wolańczyk dane mi było otrzeć …
