Jacek Pałasiński: Drugi obieg (699)
1. Może morza za mało? D.O. postanowił nadrobić. Pojechał 100 km na południe od Rzymu, do San Felice Circeo, przez które to miasteczko tyle razy przejeżdżał po drodze do swojej ulubionej Sperlongi, ale… nigdy się nie zatrzymał. Więc miasteczka nie znał. I nie wiedział, dlaczego jest ulubionym wczasowiskiem …
