Jan Cipiur: Prognoza polityczna25 min czytania

()

***

Pewien nawracający się stopniowo ciężki grzesznik używa słowa „ciamciaramcia”. Nie ma na podorędziu lepszego na określenie dzisiejszej opozycji. Jeśli dłużej będzie ciamciaramcia, to PiS znowu wygra, nawet jeśli zantagonizuje sobie prezydenta.

Racjonalna wydaje się prognoza, że PO już nie odzyska swej dawnej pozycji. Dlaczego? Była to i nadal jest partia dobrych wiadomości na słoneczną pogodę. Miała szansę na duży twardy elektorat, ale maestro gładkiej gadki przegonił ze sceny dwóch pozostałych tenorów, a potem zdusił i zadusił skutecznie wiele innych karier. PO przybrała pod jego rządami postać przetrwalnikową. Zajmowała się dostawą ciepłej wody. Dominującym tego efektem była herbata parzona w letnim wrzątku. Takie niby-cóś, niby niecóś starczało, nawet z naddatkiem, weteranom i emerytom, ale wyborców przed progiem do poważnego życia i tych w sile wieku, ale znudzonych dreptaniem i łaknących wigoru okazało się więcej.

Każdy postęp odbywa się czyimś lub/i jakimś kosztem, a koszt był w PO pojęciem zakazanym. Liczyły się – i nadal liczą – wyłącznie przychody i zyski, jednak księżycowa ekonomia prowadzi do porażek, aż wreszcie do upadku. To nie PiS wygrał w 2015 r., jeno PO przegrała.

U jednych PO straciła szanse za faryzejskie rozwalenie OFE, u drugich za podniesienie z zaskoczenia wieku emerytalnego, kolejni mają jej za złe unikanie tzw. trudnych tematów (aborcja, prawa kobiet, kwestie cywilne mniejszości seksualnych, matury z religii i inne). Duża część nie mogła pojąć transakcji majątkowych z kościołem, zawieranych w majestacie ekstraordynaryjnej Komisji Majątkowej woniejącej z daleka Bierutem. Jeszcze innych i tych samych, co w poprzednich kwestiach kłuła w oczy obojętność legislacyjna w sprawie tzw. reprywatyzacji. Środowiska gospodarcze prosiły bezskutecznie o porządki w prawie, w tym o uproszczenie i ujednoznacznienie, gdzie tylko się da, przepisów podatkowych.

Jest też wielka sprawa wymiaru sprawiedliwości, który działa nieźle w sprawach karnych, ale leży plackiem we wszystkich pozostałych. Państwo jest silne gospodarką, zdyscyplinowanym, lecz myślącym aparatem urzędniczym i sądami uznanymi przez ogół w kraju i za granicą za sprawiedliwe i sprawne. Wtedy pojawia się też świetne wojsko. Nie miejsce tu na długie uzasadnienia w sprawie wymiaru, więc niech wystarczy pewnik, że każdy z nas stanie kiedyś przed sądem, jeśli nie przed ziemskim, to przed Ostatecznym. Nie chcemy zaś przecież, żeby tu i tam nasz proces trwał latami.

Po stronie przeciwników obozu składającego się PiS i akolitów (akolita – sługa po święceniach niższych) podkreśla się słusznie, że przeznaczona sądom czystka kadrowa nie załatwi tej sprawy. Zamiast jednak posypać głowę popiołem i obiecać solenną naprawę z poprawą po wygranych wyborach, zaczyna się tu i ówdzie ględzenie dyletantów (w tej przynajmniej sprawie), że fatalny klimat społeczny wokół sprawności sądownictwa, to głównie efekt pisowskiej propagandy.

W podsumowaniu tego fragmentu podkreślenie, że PO w obecnym kształcie personalnym, w programowym niebycie, w kunktatorskim zaplątaniu powodowanym strachem o utratę tych lub innych grup wyborców, ma nikłe, w właściwie zerowe szanse na wyraźne i samodzielne zwycięstwo w przyszłych wyborach. Najprostszy sposób na pojawienie się takiej szansy to strategiczne zejście z dachu, gdzie umocowała się na podobieństwo kurka obracającego się, jak i skąd wiatr zawieje, przegrupowanie programowo-personalne wewnątrz siebie i wyruszenie na front z nowymi dowódcami na każdym szczeblu. Po to, żeby Platforma wygrała samodzielnie na zasadzie mniejszego zła, zło po drugiej stronie musiało by być naprawdę wielkie – znacznie większe niż dziś, gdy nie dostrzega go jakaś połowa Polaków, a czasem nawet więcej.

Duże jest prawdopodobieństwo, że kierownictwo i szeregi PO pozostaną na te rady głuche – w przekonaniu, że alternatywy dla obecnej taktyki są dla partii gorsze. Z ich punktu widzenia może mają rację, bo co dobre Polski nie musi być dobre dla partii. Wiemy to, bo skutków tego wnioskowania ciągle doświadczamy.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

16 komentarzy

  1. PK 15.08.2017
    • andrzej Pokonos 16.08.2017
      • PK 16.08.2017
    • aquinus 18.08.2017
  2. slawek 15.08.2017
  3. koraszewski 16.08.2017
  4. andrzej Pokonos 16.08.2017
  5. jureg 16.08.2017
  6. jmp eip 16.08.2017
    • andrzej Pokonos 16.08.2017
      • jmp eip 16.08.2017
  7. slawek 16.08.2017
  8. andrzej Pokonos 16.08.2017
  9. aquinus 18.08.2017
    • aquinus 18.08.2017
      • aquinus 18.08.2017