Janusz Dąbrowski: Czy musimy być mocarstwem21 min czytania

()

***

Pierwszym krokiem do osiągnięcia lub wzmocnienia pozycji mocarstwa może być wygranie jakiejś regionalnej wojny lub zawarcie traktatu zjednoczenia kilku, lub kilkudziesięciu państw np. w postaci Unii Europejskiej. Bardzo silnie wzmacnia mocarstwowość osiągniecie wysokiego poziomu uzbrojenia i „odstraszania”, czyli zbudowanie własnej broni jądrowej oraz dalekodystansowych środków jej przenoszenia, np. lotnictwa lub rakiet o dużym zasięgu, łodzi podwodnych o napędzie atomowym itd.

Takie przypadki zdarzają się nawet w stosunkowo niezbyt bogatych i niezbyt cywilizowanych krajach np. w Azji i dają im kartę wstępu do mocarstwowego klubu np. G 7 czy G-20.

Innym współczesnym objawem mocarstwowych ambicji państw jest podejmowanie wielkich inwestycji, aby zaimponować krajom sąsiednim lub innym mocarstwom. Dotyczy to różnych dziedzin, zarówno ogłoszenia kilkadziesiąt lat temu np. zawrócenia rzek w ZSRR z Syberii na południe, przy użyciu eksplozji bomb atomowych, organizowania Igrzysk Olimpijskich i Mistrzostw Świata, wysłania człowieka w Kosmos i inne podobne eksperymenty.

Różne wielkie mocarstwa, ale także Polska, podejmują podobne inicjatywy. Np. co pewien czas powraca u nas idea zorganizowania zimowych, lub letnich Igrzysk Olimpijskich, lub innych wielkich sportowych imprez. Na przykład przyczyną wielkiego programu rozbudowy naszej infrastruktury drogowej oraz remontu kolejowej, było przyznanie nam organizacji Mistrzostw Europy Euro 2012. Mieliśmy uruchomić z tej okazji np. ekspres Pendolino. Niestety trochę się spóźnił (o 3 lata), podobnie jak cała sieć autostrad i dróg ekspresowych, którymi mieli przyjechać kibice, lecz żadna z nich nie została ukończona na czas.

Rząd „dobrej zmiany” częściowo odziedziczył lub sam wymyślił kilka takich inwestycji, których celem jest zrobienie wielkiego wrażenia na sąsiadach. A ponieważ wszystkie zaplanowane autostrady już prawie wykonaliśmy i w najbliższym czasie zajmować się będziemy tańszymi w budowie drogami ekspresowymi, zaniedbanymi mostami i drogami krajowymi, wojewódzkimi oraz gminnymi, więc najważniejszym problemem stało się ustalenie priorytetu.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. Magog 25.08.2017