Telewizja pokazała (666)10 min czytania

()

04.04.2021

Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego.
Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.  Mateusz, 18

Czy w Watykanie czytali ten fragment Ewangelii? Biskupi Głódź i Janiak świadomie ukrywali księży pedofilów, przenosili ich do nowych parafii, gdzie krzywdzili oni następne dzieci. Wydawałoby się, że najmniejszą karą powinno być wyrzucenie ich ze stanu kapłańskiego, tymczasem kara nałożona przez Watykan ma polegać na niebraniu udziału w uroczystościach religijnych, zapłaceniu ofiarom „tyle ile uznają za stosowne” i wpłaceniu jakiejkolwiek sumy na kościelną fundację.

Ciągle zdarza się gwałcenie dzieci przez księży, a Watykan i polski Kościół od lat zastanawiają się, jak tu postąpić, powołują komisje, które mają to ustalić – i nic więcej. A wierni to tolerują – barany i owieczki bez mózgów i charakterów.

Chciałoby się zawołać jak w „Marszu pesymistów”:

Źle było, źle będzie
W Polsce zawsze i wszędzie,
Oprócz nas wszyscy są w błędzie.

* * *

Są różnego rodzaju przestępstwa, są też zbrodnie i – najgorsze, niepodlegające przedawnieniu – zbrodnie komunistyczne. Taką zbrodnią było np. to, że gen. Kiszczak zwolnił z wojska oficera, który potajemnie wziął ślub kościelny. Dowódcy wojskowi wprowadzający stan wojenny też popełnili zbrodnie komunistyczne (część z nich już skazano), bo wykonali rozkazy (m.in. internowali ludzi), zanim dekret o stanie wojennym został opublikowany, a więc stał się prawomocny. Fragment wyroku:

Wydając te decyzje powoływał się na przepisy nieistniejącego aktu prawnego w postaci dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o ochronie bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego w czasie obowiązywania stanu wojennego. W konsekwencji bezprawnie pozbawił wolności 92 pokrzywdzonych.

Nasze prokuratury są wyjątkowo uczulone na wszelkie czyny i słowa naruszające porządek prawny. Obecnie Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do marszałkini Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posła Koalicji Obywatelskiej Sławomira Nitrasa.

W październiku ub. roku poseł Nitras „pchnął oboma rękoma posła Wiesława Krajewskiego, tak że ten musiał się schwycić ławy poselskiej, żeby nie upaść”. Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali, że do wybuchu agresji posła nie było żadnego powodu. Wskazywali na gwałtowność zachowania i celowe działanie parlamentarzysty. Uchylenie immunitetu Sławomirowi Nitrasowi pozwoli na przedstawienie mu zarzutu popełnienia przestępstwa o charakterze chuligańskim – stwierdziła prokuratura.

Nieprawdziwe okazały się informacje, że to poseł Nitras wszedł bez żadnego trybu na mównicę, oznajmił, że wszyscy jego przeciwnicy polityczni są ludźmi drugiego sortu i powinni zamknąć swoje zdradzieckie mordy.

Niestety, straż marszałkowska nie wpuściła do Sejmu policji, bo ta by od razu wymierzyła posłowi karę.

* * *

Hej,dziewczyno!

* * *

Potrzeba osocza ozdrowieńców, bo we wstępnym stadium choroby na koronawirusa przyspiesza ono wyleczenie. Pomyślałem, że podobny efekt można uzyskać pobierając osocze ludzi zaszczepionych – tam też są przeciwciała. Podsunąłem ten pomysł kilku naszym profesorom wirusologom, może uznają go za ciekawy i przeprowadzą odpowiednie badania.

* * *

W zeszłym roku w czasie świąt były ograniczenia dotyczące liczby osób w kościołach, choć liczba zachorowań była wtedy sto razy mniejsza niż obecnie. Teraz jest wolna amerykanka i władze nie wtrącają się do działań Kościoła, dają tylko pewne zalecenia. Na krytyczne uwagi oficjele kościelni reagują gwałtownie. Biskupi i niektórzy księża argumentują, że pobyt w kościołach działa uzdrawiająco na ciało i duszę.

Świat pogański czyni wszystko, aby zniszczyć wiarę i Kościół, wykorzystując do tego ogłoszoną pandemię, cynicznie grając na ludzkich lękach – pisze do parafian proboszcz parafii św. Katarzyny w Łęgu Probostwie, który zachęca ich do uczestnictwa w nabożeństwach Wielkiego Tygodnia. I przekonuje, że „nawet zdrowie i życie doczesne stoją niżej od wartości nadprzyrodzonych”.

Politycy PiS także wykraczają poza ramy rozsądku. Poseł PiS Robert Gontarz stwierdził, że opozycja ma ten sam sposób myślenia co „Neron obwiniający chrześcijan za spalenie Rzymu”. W TVP Info artykuł pod tytułem: „Opozycja straszy wirusem w kościołach”.

Kary dla proboszczów za nieprzestrzeganie przepisów pandemiowych nie są surowe – przecież to nie są protestujące kobiety. Jeden proboszcz zapłacił 20 złotych mandatu dla za sześciokrotne przekroczenie dopuszczalnej liczby wiernych w kościele, inny 50 zł kary (trzy razy więcej wiernych, niż pozwalają przepisy). Za brak maseczki grozi kara 10 razy wyższa.

Mem: Jeden koronawirus mówi do drugiego: To spotkamy się w kościele.

* * *

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst

* * *

Wielu wiernych, nie tylko katolików, uważa, że Pan Bóg wtrąca się w sprawy ludzkie. Jednak nie obwiniają go za zło, które ich spotyka – tu przeważnie doszukują się kary za zbyt małą gorliwość wiary, natomiast chętnie dziękują za pozytywne sprawy przypisywane Bogu.

Widać wyraźnie, że ludzie wierzą, iż w niektórych przypadkach Bóg, choć nie zapobiega wypadkom, ale ratuje ludzi. Nie tak dawno pewien człowiek, którego rodzina zginęła w wypadku samochodowym, ale on ocalał, dziękował Bogu za ocalenie. Widocznie rodzinie się to należało albo „Pan zapragnął powołać ich do siebie”, a jego ocalił z jakichś nieznanych powodów.

Niektórzy księża tłumaczą pandemię jako karę za grzechy (a któż nie zgrzeszył) i przypisują dobroczynne działanie nabożeństwom w kościele. To tradycja jeszcze starsza od średniowiecznej, ale także powszechna w wielu religiach już od czasów pogańskich, tyle że tam składano różnym bogom ofiary z ludzi, aby powstrzymali pandemię. Przypomina się „Wesele w Atomicach” Sławomira Mrożka, gdzie tradycyjnie doszło do rozróby na weselu – uczestnicy używali nowoczesnych broni, łącznie z rakietami, i „Tylko stary Bańbuła zachował przyzwoitość i konwencjonalnie rżnął nożem”.

Bóg daje też znać czego sobie by życzył, ale nie w sposób jasny dla ludzi, lecz zawoalowany, dopuszczający różne interpretacje. Wtrąca się więc w to, co się dzieje na świecie, a powody, dla których działa tak, a nie inaczej, znane są czasem kapłanom. Nikt nie oskarża Boga o zło, jakie na przykład spowodowały wojny – to wina ludzi, ani nie zastanawia nikogo, że Bóg tak wycinkowo reaguje, zamiast aktem woli zmienić wszystko w dobro.

Okazuje się, że Bóg wtrąca się także do polityki. Pewna nauczycielka napisała parę lat temu: Przywykliśmy i nawet nas nie zdziwiło, że podczas mszy inaugurującej ostatni rok szkolny proboszcz podziękował Bogu za likwidację gimnazjów.

Święta księga hinduska „Bhagawad Gita” przytacza słowa Najwyższego:

Pan nie nakłania nikogo do działań, nie działa, ani nie tworzy związku między czynami i skutkami działań; działa tu własna natura.

Najwyższy nie przyjmuje ani złych, ani szlachetnych czynów.

Jednak na co dzień we wszystkich religiach, także w hinduizmie, podąża się najczęściej ścieżką wiary, szukając pomocy Siły Wyższej.

* * *

W 2020 roku koronawirus zabił 338 pracowników służby zdrowia: 2 diagnostów laboratoryjnych, 4 felczerów, 12 farmaceutów, 16 ratowników medycznych, 19 położnych, 131 pielęgniarek, 154 lekarzy (w tym 16 lekarzy dentystów). Zakażonych było prawie 2000 diagnostów, ponad 25 tys. lekarzy i prawie 60 tys. pielęgniarek. Gdyby władze mogły to przewidzieć to by pewnie od razu zleciły szczepienia służby zdrowia, a nie tylko testowanie lekarzy. No i pewnie objęłyby od razu szczepieniami całą służbę zdrowia, nie tylko lekarzy. Ale pewnie doradca premiera prof. Horban uważał, że służba zdrowia da sobie radę. O nauczycielach, którzy są narażeni na zachorowanie przez kontakt z dziećmi, powiedział:

Nauczyciele nie są szczepieni w pierwszej kolejności, ponieważ są młodzi i inteligentni. Nauczyciel wie, jak się chronić.

* * *

Żydów oskarżano przez wieki o tzw. mordy rytualne i zabijano z powodu tych podejrzeń. Ostatnie takie znane zdarzenie miało miejsce w Kielcach w 1946 r., kiedy rzucono podejrzenie, że pewien chłopczyk został porwany przez Żydów i zabity, aby jego krew dodać do macy (chłopiec odnalazł się, był u kolegi). Grupa mieszkańców Kielc udała się pod budynek, gdzie przebywali uratowani z Holokaustu Żydzi i wymordowała kilkadziesiąt osób. Podobne zdarzenia (pogromy) miały miejsce w innych miejscowościach. Kiedy poproszono ówczesnego biskupa Wyszyńskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, aby ogłosił z ambony, że mordy rytualne są kłamstwem, ten odmówił i powiedział: – A jeśli to prawda?

Nienawiść do Żydów i podejrzenia przetrwały. Moja przyjaciółka, której dziadka zamordowali Niemcy za przechowywanie Żydów, zapytała mnie kiedyś, czy to prawda, że Żydzi dodawali krew chrześcijan do macy. Wyjaśniłem, że to kłamstwo, a w ogóle to religia żydowska zabrania spożywania krwi. Uwierzyła, bo ma do mnie zaufanie, ale wiele osób nadal wierzy w różne brednie. Podsycanie lęków, wzbudzanie nienawiści może łatwo zetrzeć tę cienką warstewkę cywilizacji, czego świadkami byliśmy w roku 1968.

Dużą część winy ponosi Kościół katolicki, szerzący kłamstwa na temat Żydów. Relacjonował to parę lat temu ks. Lemański.

Ten jad nie zniknął. Trzy lata temu ks. prof. Tadeusz Guz, pracownik KUL, w czasie wykładu powiedział:

My wiemy, kochani państwo, że tych faktów, jakimi były mordy rytualne, nie da się z historii wymazać. Dlaczego? Dlatego, że my, polskie państwo, w naszych archiwach, w ocalałych dokumentach, mamy na przestrzeni różnych wieków – wtedy, kiedy Żydzi żyli razem z naszym narodem polskim – my mamy prawomocne wyroki po mordach rytualnych.

Ówczesny rektor KUL, profesor Antoni Dębiński przekazał sprawę profesor Annie Haładyj, rzeczniczce dyscyplinarnej do spraw nauczycieli akademickich KUL. Postępowanie zostało umorzone w październiku 2020 roku. Polska Rada Chrześcijan i Żydów złożyła zażalenie w tej sprawie. Wraz z początkiem marca Komisja Dyscyplinarna do spraw Pracowników Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego utrzymała w mocy zaskarżone postanowienie.

Prof. Guz może dalej nauczać.

* * *

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst „A co jeśli ci powiem, że wystąpił błąd w systemie tak naprawdę żyjesz w Polsce?!”

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. Ernest Skalski 04.04.2021
  2. Mr E 05.04.2021