10.07.2021
Od czasu do czasu proponujemy czytelnikom ankietę na tematy aktualne. Oto kolejna, bardzo prosta i króciutka, zawierająca tylko pięć prostych pytań. Jedno z nich — ostatnie — jest pytaniem z wyborem możliwości co najwyżej pięciu z jedenastu zaproponowanych odpowiedzi. Po miesiącu przyjrzymy się wynikom.
Oczywiście ta ankieta pokaże tylko nasz wybór i opowie o postawa czytelników naszej witryny. Nie należy naturalnie na podstawie jej wyników snuć żadnych prognoz. dotyczących całego społeczeństwa.
Redakcja
Tusk wrócił; co dalej?
Pięć pytań; na cztery pierwsze można odpowiedzieć wybierając tylko jedną ewentualność. W piątym pytaniu można wybrać pięć najważniejszych możliwości. Głosować można tylko raz (próba głosowania wielokrotnego zostanie wykryta przez komputer i uniemożliwiona).
Loading ...
Loading ...
Loading ...
Loading ...
Loading ...

Jakie to typowe…..o wprowadzeniu równości wobec prawa ani słowa, choć podobno dla opozycji ważne są wartości europejskie (choć może nie zachodnioeuropejskie?). A tymczasem polskie społeczeństwo stanowe odziedziczone przez solidaruchów po komuchach kwitnie w najlepsze.
Nie ma też ani słowa o reformie podatkowej wzmacniającej samorządy kosztem zcentralizowanego państwa.
Nie ma wreszcie ani słowa o decentralizacji Polski, jedynego tak zcentralizowanego molocha wśród państw-członków UE.
Dobre pytania, wiele mówiące odpowiedzi. Ciekaw jestem dalszego rozwoju, ale już te wyniki są znaczące.
Ankieta prasowa to słabe narzędzie badawcze. Nie ma tu zwyklej w takich przypadkach metryczki pozwalającej na kategoryzację kto jak odpowiada. Wiemy tylko, ze taki jest rozkład opinii wśród jakiś czytelników SO. Szkoda też, ze w ostatnim pytaniu nie zastosowano prostej techniki pozwalającej na wskazanie na przykład trzech najważniejszych, zdaniem odpowaidającego, problemów do rozwiązania. To dałoby lepszy wgląd w opinie badanych.
Owszem, zastosowano. W ostatnim pytaniu nie da się udzielić więcej niż 5 odpowiedzi. A oczywiście nie jest to żadne badanie naukowe. Ot, przyczynek do obrazu Czytelników.
ale wyniki dziwne.
Na odtworzenie tròjpodziału władzy zagłosowały (na ten moment) 183 z 211 osòb, ale podawany wynik to 19%.
Rozumiem, źe 19 % oddanych głosòw, przez to, że wielokrotny wybòr możliwy, ale chyba lepiej byloby, gdyby to było przeliczane na osoby głosujące.
Dla 85% przywròcenie tròjpodziału jest istotne.
To najtrudniejsze pytanie, bo należałoby zaznaczyć wszystkie 11 odpowiedzi
Ta ankieta metodologicznie może mieć szereg słabości, jednakże dobrze iż Redakcja ją zamieściła. Po jej zakończeniu ocena wyników nam samym wiele powie o środowisku czytelników SO.
Wybrałbym może inne problemy na jakie powinna opozycja położyć nacisk po zwycięstwie, ale wiem że wiele ważnych problemów ominie. Nie ruszy świeckości państwa, ani praw ludzi LGBTQ (co najwyżej nie będzie prześladowań), nie ruszy aborcji (zostanie to co było), nie zlikwiduje IPN, nie przywróci praw emerytalnych służbom mundurowym. W powstaniu wielu z tych problemów miała udział PO, często głosując razem z PiS, i jak zwykle okaże się że jest tyle ważniejszych spraw a te mogą poczekać. Może ruchy kobiet potem coś wywalczą.
Dotyczy pytań 3 i 4. Podstawowym celem przyszłych wyborów powinno odsunięcie PiSu od władzy, a do tego potrzebna jest Wielka Koalicja Antypis. Po wygranych wyborach trzeba uchwalić nową uczciwą ordynację wyborczą bez bandyckiej metody d’Hondta.
1. Pytanie o Wspólną Listę Wyborczą Demokratów (ob. PIRS o koalicji Europa w SO 2017-06-01 Telewizja pokazała 345) zostało zapomniane. Najprostsze narzędzia są wypierane, a szkoda. Presja rozumu powinna trwać. Prawdziwe koalicje wydają się mało realne, a d’Hondt daje premię za wspólną listę.
2. Tabuizacja partyjnego zaangażowania zagranicznej korporacji z Watykanu (gdzie w Konkordacie jest jej dana taka możliwość?) trwa. Wysiłki red. Magdaleny Rigamonti w cyklu Rzeczpospolita kościelna (TokFM) doprowadziły do precedensowej liczbowej oceny wpływu agitacji Kościoła na oddane wyborcze glosy (15-17% wg Dorna). Taka liczba zawiesza demokratyczność większości naszych elekcji. Ktoś usłyszał? Ktoś zareagował? Ktoś zacytował?
Czy to nie jest najbardziej podstawowy problem naszego ustroju?