Eugeniusz Noworyta: Moonstruck, czyli wpływ księżyca3 min czytania

()


21.12.2025

Jak wiadomo, ten popularny film uczynił z księżyca centralny punkt dobroczynnego wpływu na ludzkie postawy i działania. W prozaicznych kategoriach rolę księżyca pełnią wielkie mocarstwa, a nawet poszczególne państwa. Czynią dobro lub rozsiewają zło.

W Europie sprawdzianem prawdziwych intencji były spory na temat pomocy finansowej dla walczącej z rosyjską agresją Ukrainy. Nie udało się uzgodnić przeznaczenia na ten cel rosyjskich pieniędzy zgromadzonych w europejskich bankach. Zdecydował sprzeciw małej Belgii, w której zdeponowana jest lwia część rosyjskich zasobów, a państwa unijne nie zdobyły się na wspólne zabezpieczenie Brukseli przed ewentualnymi roszczeniami Rosji z powodu przejęcia jej aktywów. Ucieszył się zwłaszcza Orban i jego sojusznicy z Czech i Słowacji ( Grupa Wyszehradzka?). Uzgodniono pożyczkę z zaciągniętych przez Unię kredytów, która ma być spłacana przez Ukrainę z rosyjskich reparacji, jeśli takie będą, a gdy ich nie będzie, a powtórka z wykorzystaniem blokowanych rosyjskich kont znowu się nie powiedzie, obowiązek spłaty spadnie na Unię, czyli jej państwa członkowskie, o czym nie mówi się jasno, tworząc, dla uspokojenia nastrojów, miraż operacji wolnej od ryzyka. W cieniu całej sprawy widać chęć pomocy, ale też sporo narodowych obaw i egoizmów.

Na świecie widoczny jest wielokierunkowy wpływ amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa. Odbitym od niego światłem promienieje Orban i kilku jego politycznych przyjaciół.

W Ameryce Łacińskiej w tej konstelacji od pewnego czasu porusza się prezydent Argentyny, Milei, a teraz dołączył do tego układu, dopiero co wybrany na prezydenta Chile senator Kast, reprezentant radykalnej prawicy i zwolennik byłego dyktatora Pinocheta. Przeciwnicy nowego prezydenta próbowali go zdyskredytować obciążeniami rodzinnymi (ojciec w Wermachcie i NSDAP), ale prawdziwy problem tkwi w zauroczeniu tego polityka Pinochetem, który korzystał w represjonowaniu przeciwników politycznych z pomocy osiedlonych po wojnie w Ameryce Łacińskiej, również w Chile, nazistów. Kast wygrał wybory naśladując kampanię Trumpa: eksploatował lęk przed emigrantami i wzrostem przestępczości. Czy skopiuje też Pinocheta? W zakresie polityki gospodarczej z pewnością tak: w Chile, podobnie, jak w Argentynie, zapanuje radykalny liberalizm wespół z dotkliwymi cięciami wydatków socjalnych. Uda się jednak uniknąć represji w skali dawnej wojskowej dyktatury; to jednak inne czasy i inne okoliczności.

Z okazji wyborczej wiktorii sekretarz stanu Marco Rubio przesłał Kastowi znamienną depeszę gratulacyjną: z akcentem na rozwój wzajemnego handlu (surowce i transakcje!) oraz współpracę w umacnianiu regionalnego bezpieczeństwa (to był zawsze ważny zwornik amerykańskich relacji z prawicowymi rządami w regionie). Zwiększona aktywność w Ameryce Łacińskiej wpisuje się w nową strategię bezpieczeństwa narodowego USA, w której wśród priorytetów, ten region, wraz Ameryką północną umieszczono na pierwszym miejscu, przed Chinami i Azją Południowo-Wschodnią oraz, relegowaną na dalsze pozycje Europą. Zarysowały się kontury XIX –wiecznej Doktryny Monroe, Ameryki dla Amerykanów, z wpisanym do niej prawem do wojskowej interwencji .

To już wiadomo, potrzebny będzie duży wysiłek, aby bezpiecznie odnaleźć się w tym rozregulowanym świecie.


Eugeniusz Noworyta

Polski dyplomata i polityk


Ur. 25 grudnia 1935 w Krakowie. Ambasador w Chile (1971–1973), Hiszpanii (1977–1981) i Argentynie (1996–2001). 
Stały przedstawiciel PRL przy ONZ (1985–1989). 
Wykładowca stosunków międzynarodowych na uczelniach w Warszawie i Łodzi.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response