03.04.2023

2 kwietnia 2023 roku przejdzie do historii jako dzień upolitycznienia mitu Jana Pawła II. Być może trzeba też dodać, że doszło do kompromitacji i ośmieszenia tego mitu.
Wypowiedzieli się na temat potrzeby ochrony „dobrego imienia” papieża ludzie najbardziej skompromitowani w kościele i w polityce. Nie mieli nic do powiedzenia o samym Karolu Wojtyle. Zabrakło im odwagi, by wspomnieć o bezpośredniej przyczynie marszu, jak to nazwali jego przeciwnicy, „w obronie pedofilów w sutannach i tych, którzy ich zbrodnie skutecznie przez dziesięciolecia ukrywali”.
Trzeba to powtarzać. Przyczyną marszu były ujawnione niezbite dowody tuszowania pedofilii podległego Wojtyle kleru. Pamięć społeczna tego procederu jest mocniejsza niż teczki bezpieki. Kościół i rządzący o tym wiedza, dlatego cynicznie chcą te wiedzę wyprzeć z przestrzeni publicznej. Nie są pierwszymi. Przed nimi robiły to samo wszystkie autorytarne systemy. Żadnemu ta sztuka się nie udała. PiS-owi i kościołowi tez się nie uda.
Po raz kolejny przez te upolitycznione marsze ucierpiała pamięć o krzywdach ofiar. Politycy tracący grunt pod nogami i poparcie elektoratu zwietrzyli polityczne i wyborcze złoto. Skompromitowani hierarchowie gromko krzyczeli o konieczności obrony świętości. Dla jednych i drugich to była ostatnia okazja, by nie pogłębiać wykopanego między nimi a społeczeństwem rowu, a może nawet powstałej przepaści.
Już zaczęły się pojawiać memy ośmieszające Jana Pawła II. Zapewne powstanie ich więcej.
Wyborcze złoto staje się bezwartościowym tombakiem, a polski papież po raz kolejny przybiera postać kremówkowego krasnala.
Prof. Obirek pisał niedawno m.in…



Mit JP II od chwili jego śmierci 18 lat temu stopniowo się rozmywa i blednie w dużej mierze z powodu upływu czasu. Upolitycznienie tej postaci w całym okresie 2015-2023, w tym zwłaszcza po kompromitującej uchwale w sprawie obrony „świętości” przypieczętowane niesławnej pamięci marszami z 02 kwietnia 2023 wzmacnia i wzmaga tylko kompromitację i ośmieszanie tego mitu.
Pierwszy w historia Polak „…papież po raz kolejny przybiera postać kremówkowego krasnala.” Staje się lokalnym świątkiem odpustowym i lokalnym bożkiem dla ubogich duchem. Odpowiedzialni są za to skompromitowani hierarchowie krk w Polsce oraz cyniczni, zgrani politykierzy spod znaku pisowskich i pisowsko-podobnych troglodytów. Odzew społeczny uchwały i niedzielnych marszów, jest na szczęście znikomy. Znikomy na tle 38-milionowego społeczeństwa w wiekszości deklarującego prywiązanie do tego mitu. Większość z nas nawet nie interesująca się życiem publicznym nie popiera na szczęście takiego niszczenia i ośmieszania mitu Karola Wojtyły. To postać dla Polaków ważna, znacząca w życiu publicznym XX wieku na miarę Piłsudskiego czy Wałęsy. Niezależnie od oeny jego pontyfikatu, stosunku do pedofilii, taka „obrona świętości” jest zupełnie skandalicznym aktem niszczenia i ośmieszania mitu JP II. Skandalicznym także dlatego, że próbuje przeszkadzać w ustalaniu prawdy historycznej. Mam nadzieję, że kiedyś także i za to politycy to organizujący i hierarchowie polskiego krk zapłaca stosowną cene.
Zainteresowanym podaję link do elektronicznej wersji książki „Śmierć papieża. Narodziny mitu” (https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/2865/hodalska_smierc_papieza_narodziny_mitu_2010.pdf?sequence=1&isAllowed=y). Moim zdaniem jest to lektura niezwykle pouczająca gdyż wskazuje na odpowiedzialność mediów (zwłaszcza szczególnie histerycznych dziennikarzy, którzy jak to jeden z nich ujął podkreślali, że Polacy „pojaśnieli”) w kreowaniu tego mitu, do którego oczywiście politycy się podczepiają, a kler na nim żeruje. Ofiarą pada społeczeństwo które w ten sposób traci zdolność krytycznego myślenia.
Tak sobie myślę, że wyrządzono krzywdę JPII, czyniąc z niego świętym. Ta religijna kategoria zupełnie nie przystaje do obecnych realiów, gdzie mamy większy wgląd w biograficzne zróżnicowanie dokonań postaci, nie zawsze jednoznacznych w ocenie, jak i też wątpliwych etycznie. Świętym nie był Piłsudski, ani Wałęsa, i to w niczym nie umniejsza ich dokonań. JPII należy do podobnej kategorii znaczących historycznie figur.
Myślenie w kategorii świętych to anachroniczny infantyzm, a uświęcanie to element strategii tworzenia mitów.
At least 600 children were victims of Baltimore’s Catholic Church sex abuse over 60 years, Maryland AG says
„Attorney General Anthony Brown chronicled the alleged abuse in a 463-page report that named several priests and described their alleged wrongdoing. The report, which took four years to complete, illustrated „depraved, systemic failure of the Archdiocese to protect the most vulnerable – the children it was charged to keep safe,” AG Brown said in statement.
“Based on hundreds of thousands of documents and untold stories from hundreds of survivors, it provides, for the first time in the history of this State, a public accounting of more than 60 years of abuse and cover-up,” he added. „Time and again, the Archdiocese chose to safeguard the institution and avoid scandal instead of protecting the children in its care.”
https://www.msn.com/en-us/news/us/maryland-ag-documents-widespread-sexual-abuse-of-at-least-600-victims-in-baltimore-s-catholic-church-covering-six-decades/ar-AA19vS8q