Hazelhardowy marsz niepodległości 20165 min czytania

()

Putin i pop 12016-05-02.

Na marszu „niepodległości” krzyczano za księdzem Jackiem Międlarem: „Nie islamska, nie laicka, wielka Polska katolicka”.

Wyraz „niepodległości” dałem w cudzysłowie, bo takie marsze to najlepsza droga do jej utraty. Ale to temat na inną notkę.

Ta notka dotyczy przypomnienia kilku faktów historycznych, o których uczestnicy marszu najprawdopodobniej nie mają pojęcia. Wybrałem je z:

 

 

Zakazana historia: kościół katolicki a rozbiory Polski

Cytuję: „Nie mam za bardzo czasu na pisanie, ale nie mogę już dłużej słuchać Kurskich, Jurków, Terlikowskich, Romaszewskich i im podobnych. Żałuję, że adwersarze tych panów nie posiadają odpowiedniej wiedzy historycznej ażeby móc odpierać ich „bezsporne i niezaprzeczalne fakty” odnośnie zasług Kościoła rzymskokatolickiego dla naszego bytu państwowego i niepodległości.

Chyba największym udziałem Kościoła katolickiego w zachowaniu naszej niepodległości i przetrwaniu jako narodu dokonał popierając Targowicę i wskazując drogę do drugiego rozbioru.
Kler aktywnie popierał Targowickich zdrajców, bo nie mógł się pogodzić z „bezbożnym jakobińskim dziełem Konstytucji 3 maja”, postępowymi hasłami oraz utratą majątków, które Sejm Wielki przeznaczył na odbudowę wojska. Intrygował nuncjusz Saluzzo, który w listach do Rzymu przedstawiał Kołłątaja i Staszica jako jakobinów.

To papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił I rozbiór Polski. Wszak było tuż po uchwaleniu Konstytucji 3 maja, którą Kościół zwalczał jako jakobińską. Papież dążył też do wciągnięcia Rosji do wojny z rewolucją francuską. Nikt nie idzie na wojnę bez nadziei zdobyczy, najlepiej terytorialnych. Papież dał carycy jasny sygnał, że zapłaty należy szukać w Polsce. Toteż za trzy miesiące Rosja, pewna swego, uderzyła na Polskę.

To wróg Polski papież Pius VI pobłogosławił Targowicę, „aby stworzenie konfederacji stało się początkiem spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej”. Wspomniany nuncjusz Saluzzo namawiał króla do przystąpienia do Targowicy. Nic dziwnego, że wielu biskupów aktywnie działało wśród Targowickich zdrajców. Ich kapelanem był biskup Sierakowski; przywódcą na Litwie – Kossakowski; Skarszewski zwolnił Polaków z przysięgi na wierność Konstytucji 3 maja; biskup Okęcki listem pasterskim zarządził modły o powodzenie Targowicy i został cenzorem wydawnictw; działali bp. Massalski i Adam Naruszewicz.
Wdzięczna Targowica przywróciła Kościołowi majątki, cenzurę wydawnictw i zwróciła oświatę. Tenże nuncjusz Saluzzo czynił starania o wysłanie polskiej kawalerii narodowej na wojnę z… rewolucyjną Francją!

Kolejny raz pomocną dłoń Kościół katolicki podał Polsce na „sejmie hańby” w Grodnie w 1793 r., pomagając Rosji i Prusom zalegalizować II rozbiór.

Po klęsce Polski w wojnie w 1792 r. i zaprowadzeniu rządów Targowicy Rosja przysłała do Warszawy ambasadora Sieversa z zadaniem doprowadzenia do II rozbioru i ratyfikacji traktatów rozbiorowych przez polski sejm. Koszty, czyli łapówki, pokrywała do spółki z Prusami. Kościół był wdzięczny Targowicy i Rosji za obalenie jakobińskiej Konstytucji 3 maja, przywrócenie mu edukacji młodzieży i majątków zabranych przez Sejm Wielki na odbudowę wojska polskiego. Toteż wśród głównych aktorów „sejmu hańby” byli biskupi:

-Skarszewski, targowicki podkanclerzy, ten sejm organizował.
-Kossakowski rosyjskim złotem przekupywał i dobierał posłów (67 dukatów od głowy)
-Massalski wygłaszał prorosyjskie mowy „o nieograniczonej ufności we wspaniałomyślność cesarzowej.”

W kościołach warszawskich czytano list pasterski bpa Okęckiego z 2.09.1792 r., w którym wzywał do modłów, „ażeby Bóg błogosławił pracom konfederacji generalnej dla dobra ojczyzny podjętym.”
Kiedy już po II rozbiorze uproszony przez króla Stanisława Augusta kardynał protektor Polski Antici błagał papieża Piusa VI o interwencję na rzecz Polski, papież odpowiedział, że uważa ją za nieodpowiednią w obecnych okolicznościach, i radził kapitulację przed zaborcami. Ważniejsze dla Kościoła było utopienie we krwi rewolucji francuskiej.

Wybrałem fragmenty na temat rozbiorów, ale rola KK w historii Polski zapisała się krwawo-czarnymi zgłoskami począwszy 966 roku (chrzest Polski to nie była sielanka!), a na obecnych czasach kończąc.

Ktoś powie, że teraz nikt przez wiarę nie ginie. Niestety, jeżeli polski rząd wydaje kilka ładnych miliardów z budżetu na działalność KK rocznie, to nie wydaje tych pieniędzy na ochronę zdrowia, na edukację, czy na badania naukowe. Życie ludzkie można (niestety) przeliczyć na pieniądze.  W Polsce jedno kosztuje pewnie kilkaset tys. zł, co daje rocznie kilka tysięcy ofiar kolaboracji Rządu i KK w Polsce.

Połączenie brunatnej siły z czarną wielokrotnie mogliśmy w historii obserwować. Chorwacja, Hiszpania, Chile, a nawet hitlerowskie Niemcy, a także obecna Rosja Putina, to przykłady, jak te dwie siły się wzmacniają i uzupełniają.

W mojej krucjacie antyklerykalnej wielokrotnie spotykałem się z zarzutami, że co mi przeszkadza, że ktoś sobie wierzy w boga, niepokalane poczęcie, i wskrzeszanie umarłych. Otóż nic mi nie przeszkadza, tak jak nikomu nie powinno przeszkadzać, że ja czczę (choć w Niego nie wierzę!) Latającego Potwora Spaghetti (FSM). Przeszkadza mi tylko to, że każdą (oprócz FSM!) religię można wykorzystać (i wykorzystuje się) do manipulacji ludźmi, do ich ogłupienia, napuszczenia na innych, do usprawiedliwiania najgorszych podłości.

Dlatego wymyśliłem parę innych haseł na marsz niepodległości w przyszłym roku (niepodległości wtedy bez cudzysłowu).

Nie stuknięta, nie spuchnięta, tylko Polska uśmiechnięta.

Albo:

Nie moherowa, nie soborowa, tylko Polska superowa.

Albo:

Nie rozmodlona, nie rozmydlona, tylko Polska uskrzydlona.

Jak Ktoś ma jeszcze inne pomysły, to namawiam do napisania.

Hazelhard

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. Magog 02.05.2016