Piotr Rachtan: Czyim prezes PiS był agentem…

O prokuraturze , ten sam dzień, str. 148 – 149

Ob. Jarosław Kaczyński:

Więc jeżeli chodzi o prokuraturę, to ja się bez przerwy trzymam tej przyszłości, która miejmy nadzieję, będzie inna, niż przeszłość. I w związku z tym muszę tutaj postawić problem następujący. Mianowicie jeśli prokuratura miała być jako odrębnym organ podporządkowana Sejmowi, to przecież w normalnych regułach gry parlamentarnej będzie to po prostu organ zmieniany przez każdorazową większość w Sejmie, tak jak rząd. Wtedy powstaje pytanie, ponieważ polityczne reguły działania tego organu będą w istocie takie same jak działania rządu i taka sama będzie polityczna gestia, to po co to trzymać poza strukturą rządową, skoro będzie się z tym wiązało szereg różnych niedogodności. Ten wzgląd sądzę, też tutaj by trzeba było brać pod uwagę. To jest sprawa pierwsza.

Teraz sprawa druga, już nie dotycząca prokuratury, a dotyczące tego skądinąd ogromnie słusznego wniosku pana ministra dotyczącego płac. Podwyżka nastąpiła, no eae chodzi o samą zasadę.

Ja oczywiście nie chcę tutaj się sprzeciwiać tego rodzaju wnioskowi, no bo on jest na pewno słuszny, natomiast ja mam nadzieję, że to stanowisko ma charakter wewnętrzny, w ramach “okrągłego stołu”, jako że no musimy sobie zdawać sprawę, że gdyby akurat w tej jednej dziedzinie przy stuprocentowej słuszności załatwić sprawę płac, jakby stworzyć sytuację publiczną, w której stolik, czy tam podstolik prawniczy załatwia niejako sprawę płac dla jednej kategorii zawodowej, no to stwarzamy niebezpieczeństwo tego, że zaczną padać pytania, także z innych kierunków, z innych stron, a to byłaby sytuacja w najwyższym stopniu niebezpieczna. I to należałoby brać pod uwagę. Dziękuję.

Przewodniczący: Dziękuję.

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com