Piotr Rachtan: Czyim prezes PiS był agentem…

O faszyzmie, ten sam dzień, str. 100

Ob. Jarosław Kaczyński: Ja jednak jeszcze na temat tego ewentualnego przeredagowania. Otóż może byśmy wyszli z takiego założenia, że jeśli jakiś organ państwowy, na przykład prezydent Rzeczypospolitej będzie w przyszłości wymagał ochrony, to będzie można uregulować w odrębnym akcie prawnym o ochronie urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej, czym czymś w tym rodzaju. Była taka regulacja we Francji przypomnę, działała przez jakiś czas, nawet działała czynnie i wycofano się z niej. Natomiast jeżeli chodzi o § 2 to może tutaj przypomnę, rzecz taką, że jeśli “faszyzm” jest dzisiaj całkowicie słusznie przez wszystkich traktowany jako coś, co jest poza nawiasem, cywilizacji, no to przecież nie ze względu na to, że organizował dajmy na to korporacje, tylko ze względu na to, że się dopuścił ludobójstwa. Otóż ludobójstwa się dopuścił w wieku XX w Europie, także na narodzie polskim, nie tylko faszyzm. W związku z tym może by to tak przeredagować w tym kierunku, że tu by chodziło, kto pochwala ludobójstwo.

O gwarancjach, ten sam dzień, str. 155 – 156

Przewodniczący: Proszę bardzo, kto następny? Pan Kaczyński.

Ob. Jarosław Kaczyński: Ja chciałem tutaj nawiązać do tego co mówił prof. Jasiński, mianowicie tutaj niestety coraz bardziej zaczyna nas prześladować taka wizja, w której zakończenie rozmów “okrągłego stołu” miałoby prowadzić do powrotu do pewnych praktyk, no które byśmy traktowali jako zaniechane już raz na zawsze. Panowie powinni brać pod uwagę, że my przecież się zgadzamy w tych rozmowach jako z góry na wybory, w których, które przegrywamy, że krótko mówiąc ten podstawowy mechanizm demokratyczny, który normalnie kontroluje władzę, tutaj nie ma zostać włączony, ma zostać no co najmniej odłożony. No w związku z tym potrzebne są nam inne gwarancje, i to gwarancje bardzo konkretne. I tutaj przyszliśmy między innymi po te gwarancje i odmawia się ich nam w tej chwili. Bo skoro i w sprawie art. 271 i art. 273, art. 282 a/ chociaż, bo tutaj może było najbliżej, teraz w końcu art. 275, który wszystkim nam, a już szczególnie części bardzo się kojarzy z rokiem 1976, z Radomiem, z Ursusem, z Płockiem.

W tych wszystkich sprawach nie uzyskujemy postępu. No w tej sytuacji jakby cały ten zamysł jakby staje pod znakiem zapytania i to jakby trzeba po prostu brać pod uwagę. Dziękuję.

Przewodniczący: Dziękuję bardzo. Pan prokurator.

6 dzień, 7 marca, str. 99 – 100

Przewodniczący: Czy są inne jeszcze sprawy? Pan Kaczyński.

Ob. Jarosław Kaczyński: Tutaj została już przez pana profesora Jasińskiego postawiona sprawa art. 565 k.p.k. i chodzi o to, żeby i tą sprawę omówić w tym momencie.

Przewodniczący: Proszę bardzo, to przeoczyłem. Kto w tej sprawie chciałby? Znaczy jej nie ma na piśmie, więc nie szukajmy, to na początku złożył pan prof. Jasiński.

8 dzień, 16 marca, str. 141

Jarosław Kaczyński. – Osobiście jestem zwolennikiem uchylenia kary śmierci, natomiast co do sposobu rozwiązania popieram propozycję pana ministra. To znaczy jestem za moratorium. Obserwując doświadczenie innych krajów jest to chyba rozwiązanie najbardziej szczęśliwe, dające najwięcej argumentów tych, którzy chcą uchylić karę śmierci w procesie przekonywania tych, którzy są za jej zachowaniem, którzy chcą ją zachować. Dziękuję bardzo.

Piotr Rachtan

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com