Maria Barbara Topolska i Andrzej Stanisław Targowski: Fenomen Unii Lubelskiej z 1569 r. widziany po 450 latach

MP 4760; Matejko, Jan (1838-1893) (malarz); Unia Lubelska; 1869; olej; p³ótno; 298 x 512

Litwini niezadowoleni z zawarcia Unii Lubelskiej

Litwini i ich historycy, począwszy od łacińskiego dzieła jezuity Wojciecha Wijuka Kojałowicza (Historia Litwy, cz.1-2, Gdańsk 1650, Antwerpia 1669), aż po dziś dzień oceniali te fakty jako akt jednostronny: Zygmunt August złamał daną przez siebie i zapisaną we wszystkich przywilejach i Statucie Litewskim obietnicę, że nie zmniejszy terytorium Wielkiego Księstwa. W Unii Lubelskiej Litwini wystąpili jako pokrzywdzeni i wyrażali opinię, że było to podporządkowanie się Koronie Polskiej. Po unii ich zdaniem, a walczyli o jej unieważnienie 20 lat, W. Księstwo stało się jedną z prowincji Korony, lub w innej formie — zmuszone do częściowego podporządkowania się. Historię W. Księstwa (Litwy) zakończono na Unii Lubelskiej.

Stanowisko litewskie nie neguje, co prawda trwałości zadzierzgniętych w przeszłości więzi kulturowych i psychicznych, nie mniej na plan pierwszy wysuwa jednostronne korzyści dla Polski. Unia Litwie dała wyłącznie straty – wynarodowienie (polonizację) całej górnej warstwy społecznej, los rozbiorów i związała Litwę z dziejami Polski. A przecież w dziejach obu państw obowiązywał wykształcony w drugiej połowie XVI w. model patriotyzmu lokalnego i nadrzędnego – wspólnej Rzeczypospolitej: „Gente Lituanus (Ruthenus) natione Polonus”. Po przeszło 200 latach Konstytucja 3go Maja z 1791 r. kolejny raz ujednolicała państwo, ale o trwałej niezależności W. Księstwa świadczyło Zaręczenie Obojga Narodów (22 X 1791 r.) o rozdzielności urzędów, sądów i prawa. Wszakże III Statut Litewski cyrylicą obowiązywał od 1588 r., a w latach 1614-1840, do jego zniesienia przez cara, tylko w j. polskim. Na sejmie z 1697 r. jednomyślna uchwała zatwierdziła j. polski jako urzędowy w W. Ks. Litewskim. 

Benefity unijne dla Wielkiego Księstwa  Litewskiego

Podpisany 1 lipca 1569 r. akt unii, zatwierdzony przez Zygmunta Augusta 4 lipca powiadamiał, że powstaje wielkie państwo Rzeczpospolita Obojga Narodów, co zadowalało Litwinów, podkreślając ich odrębność narodową, jako drugiego z narodów (bez wyróżniania Rusinów). Może podobnie powstało potem (1867-1918) silne Cesarstwo Austriacko-Węgierskie, z podkreśleniem roli „obu” narodów. Węgry były zadowolone z tego „unijnego” związku. Czechosłowacja, która „anonimowo” wchodziła w skład Austro-Węgier była z tej „unii” też zadowolona, bo dobrze europeizowała się. A jednak poprzez wybór jednego króla, po śmierci ostatniego Jagiellona, ale już pozbawienie Litwinów wyboru go najpierw, jako w. księcia, nie było to dla Litwinów zadowalające. Unia zapewniała także wspólny sejm (z przewagą posłów z Korony (77 w stosunku do 50) i senatorów (113 wobec 27)); posiedzenia sejmowe co trzy lata w Grodnie (mieście pomiędzy Polską a Litwą); wspólną politykę zagraniczną, tak potrzebną w obronie przed Moskwą.

W. Ks. Litewskie miało zapewnione odrębne urzędy i tytuły, skarb, własne wojsko, sądy. II Statut Litewski z 1566 r., po poprawkach został wydrukowany w 1588 r., jako III — cyrylicą — w języku urzędowym W. Księstwa do 1697 r. Oddzielono egzekucję (zwroty) dóbr królewskich w Koronie od W. Księstwa. Istotne było zapewnienie (wbrew Litewskim Statutom) w p. 14 aktu Unii swobody nabywania przez Polaków dóbr ziemskich w W. Ks. Litewskim, a także Litwinom w Koronie (co ponownie jest zapewnione po wejściu tych państw do Unii Europejskiej na początku XX w.).   Od XV w. wszak Polacy byli na dworach wielkoksiążęcych, w parafiach i szkołach; Mnożyły się małżeństwa, kontakty rodzinne i polityczne (nie tylko wspólne sejmy). Jako specjaliści z wielu dziedzin pojawili się w okresie przeprowadzanych wielu reform energicznej administratorki dóbr wielkoksiążęcych – królowej Bony (Włoszki). Jej dzieło, także w dziedzinie modernizacji całego w. Księstwa, mimo niechęci do matki kontynuował w latach 1564-1566 Zygmunt August.

Istotną siłą przyciągającą naród polityczny — szlachtę było zapewnienie jej równości w prawach, wszystkich uzyskanych do tej pory przywilejów i „wolności”, zatwierdzanych przez kolejnych królów elekcyjnych („Pacta conventa” warunki umówione). Federacja obu państw stworzyła wielonarodową Rzeczpospolitą. Objęła prowincje Korony Polskiej oraz nie tylko Księstwo Żmudzkie, W. Ks. Litewskie (w nim głównie Litwini i Białorusini oraz przybysze ze wszystkich krajów, w tym Polacy), ale także Inflanty shołdowane od 1562 r. i luterańskie Prusy Królewskie. Do ziem Korony Polskiej, po Unii Lubelskiej należały rozległe ziemie ruskie, od połowy XVII w. zwane ukraińskimi.

Państwo – Rzeczpospolita Obojga Narodów – było wysoko oceniane w Europie. Unia jednakże podlegała wielu pozytywnym i negatywnym ocenom. Łagodził je profesor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, od 1951 r. na uchodźstwie w Londynie)  – Władysław Wielhorski  (Litwini, Białorusini, Polacy w dziejach kultury Wielkiego Księstwa Litewskiego, Londyn 1954, s. 152): „Litwini wnieśli ideę mocarstwowości oraz patriotyzm litewskiej szlachty »mimo ich rutenizowania i polonizacji«. Rusini przelali „zdobycze bizantyjsko-chrześcijańskiej kultury Kijowa…uchrześcijanili” wielu przed chrztem. Polacy przyczynili się w umacnianiu Litwinów w ich dążeniu do cywilizacji zachodniej, co „uratowało ich samoistność duchową od Rosji…oraz współdziałali w przekształceniu ich państwa z monarchii despotycznej w demokrację parlamentarną”.

Według Pawła Jasienicy (Rzeczpospolita Obojga Narodów, t. 1, Srebrny wiek, Warszawa 1986, s. 12, 339-341) W. Ks. Litewskie miało po Unii Lubelskiej odrębną narodowość, przywileje, urzędy, prawo, skarb, wojsko, własną gospodarkę, ale Litwini: „na tym niestety nie poprzestając, szli dalej drogą, która miała całą Rzeczpospolitą zaprowadzić do katastrofy”; jak błędy w polityce zagranicznej, zbytnia samodzielność. „Od czasu wygaśnięcia Piastów przybyło moc chwały, sławy, kultury, ludzi, ziemi, blasku, ale nie pieniędzy skarbowi” i ani jednej reformy skarbowej”. Zbytnie rozszerzenie granic państwowych było niebezpieczne wobec potężniejących sąsiadów tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Polska, jako państwo należące do zachodniego chrześcijaństwa i kultury zachodnioeuropejskiej przybrała charakterystyczne cechy państwo wschodnioeuropejskiego. Czy to nie była strata? Czyż więc opinie o większych stratach polskiej strony nie dają do myślenia?  

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com