Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Podatek od pobożności

14.11.2020 Był kapłan, była ambona, była też atmosfera. Z początku wypełniały kościół istne chmary rozmodlonych parafian. Tak było pierwotnie. Potem nastąpiła profanacja: uduchowioną atmosferę trafił szlag, a zamiast niej pojawiła się polityka i kapłani przekształcili się w partyjnych tamburmajorów: dyrygentów …

Marek Jastrząb: Duchowa wyżerka

10.11.2020 Przegrzebując się przez chaszcze publicystycznych artykułów, dotarłem do sedna dzisiejszego dylematu z wiarogodnością. Dla mnie termin ów oznacza pewnik, a nie założenie lub spekulację; słoń jest słoniem i ani trochę nie przypomina mrówki na wrotkach, las, to las: rzadki lub gęsty, nigdy zaś samotny …

Marek Jastrząb: Pan Ryszard

05.11.2020 Poniższy, a tutaj zacytowany we fragmentach tekst, powstał wcześniej. Zanim narodziły się obecne protesty. Zanim zaczęły się sarkania na niebogobojne słowa o spieprzaniu. Przytaczam go, by po raz koleiny dowieść, że pisarstwo mojego Mistrza przekracza limesy potocznego rozumienia zachodzących zjawisk. Ale czy powiedzenie o Nim, …

Marek Jastrząb: Różne oblicza tego samego

01.11.2020 Wielotysięczne strajki, gromadne protesty w roztańczonej formie poloneza na zmaltretowanych ulicach naszych miast i miasteczek, są to odpowiedzi przebudzonej i dotychczas milczącej większości. Odpowiedzi na pytania: kto doprowadził do sytuacji, że kwiat młodzieży znalazł się na ulicach i protestuje pomimo wirusowych zagrożeń nie chcąc spylić z naszego …

Marek Jastrząb: Polityczna dulszczyzna

28.10.2020 Pod cynicznym pretekstem, nie pamiętając o wizualnych porażkach osiągniętych w wyniku parasolkowej lekcji, zainaugurowano nieśmieszny spektakl teatrzyku imienia Julii Przyłębskiej. * Jestem przekonany, że obecny strajk kobiet jest konieczny, a ich żądania – uzasadnione; w tym miejscu przypominam sobie podły los …

Marek Jastrząb: Cechy nieszczególne

25.10.2020 Gdy otwieramy oczy i wstajemy lewą nogą, uświadamiamy sobie, gdzie jesteśmy i co nas czeka. Przenika nas rezygnacja; oblepia jak mokra ścierka. Przepocony, zatrwożony i nieskończenie koszmarny świat. Świat ludzi podstępnych, czyhających na naszą zgubę, wypatrujących potknięć i klęsk. Świat ludzi …

Marek Jastrząb: Obywatel Kleszcz, czyli patriota własnej koszuli

18.10.2020 Marzeniem durnia jest likwidacja mądrzejszych. Wyrównanie pozostałych do poziomu swojego IQ. Jak to codziennie udowadniają mężowie zjełczałego stanu: dyplomaci rodzimego chowu. O czym świadczą dęte afery odkrywane co rusz. Niezręczne wypowiedzi. Polityczne wpadki. Malowane haki. Jest zapatrzony we własny …