Jerzy Klechta: Stój, kto idzie!
2017-01-13. Wbezsenną noc brytyjska monarchini wybrała się na spacer do ogrodu. Czujny wartownik zawołał : „Stój, kto idzie!”. Gdy usłyszał odpowiedź – szpetnie i głośno zaklął. Nazajutrz podał się do dymisji, której Elżbieta nie przyjęła. Winę wzięła na siebie i do wartownika skierowała zapewnienie, że następnym …
