Ernest Skalski: Nie szkoda Warszawy?
2013-06-11. Jakby Hanna Gronkiewicz-Waltz kogoś zabiła, co się prezydentom miast w Polsce niekiedy przydarza, jakby skradła publiczne pieniądze, to trudno! Podpisy, referendum i fora ze dwora. Tego na Placu Bankowym, gdzie się mieści jej urzędowa siedziba. Ale warszawscy referendownicy chcą ją dymisjonować za złe …
