Marek Jastrząb: Zbyteczna obecność pawilonów
17.01.2023 Były trzy. Ukryte wśród drzew, przeważnie sosen, przeszkadzały mi w marszrucie, niepokoiły natłokiem przykrych wrażeń. Przechodziłem tamtędy co dnia. Skracałem sobie drogę do pracy. Szedłem wzdłuż krwistego muru, ceglaną wyrwą między schowkami na pogmatwane cierpienia. Myliłem krok, a zdezorientowane nogi …
