Marek Jastrząb: Animatorzy smutku
22.03.2022 Zastanawiam się, czemu oglądam sceny z pogorzelisk noszących nazwę Mariupol czy Charków. Czemu, patrząc na Warszawę czy Kraków lub Gdańsk, dostrzegam przyszłą strzelnicę, czyli konwoje humanitarne dla zabawy przeganiane rosyjskim ostrzałem i dlaczego nie mogę oderwać się od widoku zbombardowanych szkół, …
