Tag: Marek Jastrząb

Marek Jastrząb: Wiek cyborga

27.12.2021 Impuls, by zobaczyć, co zmieniło się w mieście, zaskoczył go; dawno już niczego nie pragnął i do niczego nie dążył. Obrzydło mu rozumienie ludzi, którzy nie odpłacali mu tym samym. * Przemieszkiwał hen, pod samiuśkim lasem, tuż za docierającym do niego, niekiedy cichym, a na ogół wrzaskliwym echem życia: w miejscu …

Marek Jastrząb: Wieczór autorski

24.12.2021 Pozwólcie moi mili, że kolejne sprawozdanie z nieszczęścia zacznę od słów niecenzuralnych. Ale też pozwólcie, że wypowiem je po cichu. Zrezygnuję z głośnego przeklinania, bo jako człek ze wszech miar taktowny i w zasadzie obryty w dobrym wychowaniu, potrafię zamknąć dziób we właściwym momencie. Po niniejszym wyjaśnieniu przystępuję do właściwej …

Marek Jastrząb: Zbiorowa amnezja

21.12.2021 Borowski po przeżyciu obozowych traum zastanawiał się, czy można jeszcze pisać w dziarskiej tonacji o ukwieconych łąkach i przeczystych nieboskłonach. Czy drwiący śmiech pokoleń nie zagłuszy aby leśmianowskich zachwytów, a późnym wnukom nie zostanie nic prócz braku wierszy, i prozy? Już niebawem okazało się, …

Marek Jastrząb: Wstydliwy temat

17.12.2021 Sąsiad z klatki obok jeździł windą w tych samych godzinach, co ja. W trakcie jazdy gawędziliśmy sobie na różne tematy. Przeważnie życiowe. One to właśnie przysparzały nam zmartwień. Ostatnio było modne utyskiwanie na młodzież, więc i nas ponosiło w stronę moralizatorstwa. Że zaś miał …

Marek Jastrząb: Święta na ugorze

13.12.2021 W dni szczególne przybywamy z odległych stron. Opowiadamy – wśród drinkujących zwierzeń i naskórkowych rozmów – o historiach wysupłanych z przeszłości. Zapodziane anegdotki, barwne szczegóły słuchane w towarzystwie milusińskich, a pikantne momenty, gdy dziatwa śpi. Podniośle ubrani, odprężeni, w otoczeniu rodziny oglądanej nieczęsto, …

Marek Jastrząb: Wizyta starszego pana

10.12.2021 Z naszej paczki tylko ja wyszedłem na ludzi: dopadł mnie zły los i zostałem niedzielnym artystą. A przynajmniej tak myślę, kiedy zbiera mi się na oglądanie wstecz. Albo, gdy odwiedzają mnie dawni przyjaciele, z którymi nic mnie nie łączy poza niegdysiejszymi śniegami. Patrząc na nich, uzmysławiam sobie, …

Marek Jastrząb: Spotkanie na niskim szczeblu

07.12.2021 Spora część krajów niepodległych od dawna, nie uległo głupawkowym presjom i nadal cieszy się niesterowalnym rozsądkiem. Lecz są takie, gdzie na hektar cymbałów przypada duży Diogenes z małą beczką. * Na Nowogrodzkiej, Łysej Górze, w dolnych pułapach polityki, pod hasłem albośmy to jacy tacy, odbył …

Marek Jastrząb: Benek

4.12.2021 Opowiadanie, które chciałbym napisać, byłoby falstartem: zamiast jednoznacznego potępienia czynów bohatera, dobrotliwie pozwoliłbym uwierzyć w jego niewinność, a przedstawiam go w roli moralnego czyścioszka wyprowadzonego w pole. Mój bohater powołuje się na wołające o pomstę do nieba, kafkowskie dzieciństwo polegające na braku ciepłej wody. …