Andrzej Koraszewski: Jeszcze Polska nie zginęła, czyli byle do wiosny
08.02.2019 Jerzy Stempowski (Hostowiec) opisywał kiedyś w paryskiej „Kulturze”, jak idąc przed wojną ulicą małego miasteczka (to chyba był Homel, ale nie jestem pewien) usłyszał dobiegające z otwartego okna głosy i był przekonany, że mija jesziwę, z ciekawości rzucił okiem do środka, i zobaczył, że zebrani byli …
