Jarosław Kapsa: Wielkie nic
31.03.2023 Mam nadzieję, że politycy nie będą mnie męczyć życzeniami „wesołych świąt”. Nic bowiem wesołego przed Wielkanocą nie widzę; w kłapouchową ponurość wpędza mnie wymuszona komercją infantylizacja: zajączki, kurczaczki, jajeczka pod wódeczkę. W czasach drożyzny komercyjny optymizm jest wkurzający, nie łagodzi tego życzeniowy …
