28.10.2021

Wśród studentów, którzy zapisali się na moje zajęcia z reżyserii filmu dokumentalnego w Szkole im. Kieślowskiego, znalazła się 25- letnia M., Rosjanka urodzona w Kazaniu, mieście, gdzie urodził się Grażyny ojciec, Alfred Jankowski, syn gajowego w carskich lasach.
Nie są to moje jedyne związki z Rosją i Rosjanami. W sierocińcu księży w Łażniewie wyzwolili nas w 1945 roku czerwonoarmiści w szmatławych mundurach i o spirytusowych oddechach. Gdyby nie oni, nie wiem, czy byłbym dziś wśród żyjących. Działo się to 51 lat przed urodzeniem się M.
31 lat przed jej przyjściem na świat, Wytwórnia Filmów Dokumentalnych w Warszawie zaproponowała mi zrobienie filmu w dwudziestą rocznicę zakończenia wojny. W sowieckiej telewizji pokazałem zdjęcia z archiwalnych filmów z 1945 roku, na których rosyjscy żołnierze wyzwalają witających ich kwiatami Polaków. Prosiłem tych, którzy się na tych zdjęciach rozpoznają, żeby zgłosili się do telewizji. Powstał z tego film „20 lat później”. Jego kulminacją był przylot do Polski byłej wojennej pielęgniarki z Leningradu i jej spotkanie na rzeszowskiej wsi z kobietą, której 20 lat temu odebrała poród – i z jej 20-letnią córką.
Do urodzenia M. pozostało jeszcze 10 lat, gdy zrobiłem w Rosji film dla amerykańskiej telewizji publicznej „Inside Gorbachev’s USSR”, o początkach „pierestrojki”. Był potem mój inny film „After Gorbachev’s USSR”. I wreszcie w roku 2002, gdy M. miała 8 lat, nakręciłem dokument „Rich in Russia”, o tym jak Rosja wyciąga ramiona do kapitalizmu.
Pisze do mnie M.:
Moja matka jest historyczką, ojciec — elektrykiem. Po stronie matki jest polska krew: mój pra-pra-pra dziadek był powstańcem styczniowym zesłanym na Syberię. Mój dziadek znał siedem języków i po zmianie ustroju założył pierwsze w Kazaniu biuro tłumaczeń. Jego żona ma żydowskie korzenie, jest córką profesora ekonomii , którego rodzina znalazła się w Kazaniu w czasie 2 wojny światowej. Gdy miałam 14 lat, zaczęłam zarabiać, filmując śluby i wesela. Przez 5 lat studiowałam produkcję filmową w kazańskim Instytucie Kultury. Teraz zapisałam się do Szkoły Filmowej im. Kieślowskiego w Katowicach, na kierunek Creative Management in New Media.
Wikipedia pisze, że jest za wcześnie na definicję Creative Management in New Media, więc każdy musi radzić sobie sam. Wiem co to są New Media (Facebook, Twitter, Instagram i wszystkie inne platformy internetowe, w tym nasze „Studio Opinii”), wiem też co znaczy Management, ale nie wiem co w tym kontekście znaczy Creative.
Czyżby zarządzanie nowymi mediami nie było dotąd twórcze, a stanie się takie dzięki nowemu kierunkowi w Szkole Filmowej im. Kieślowskiego? Podejrzewam, że mam odegrać w tym jakąś rolę.
Zrobię, co będę mógł.
CDN

Marian Marzyński
Polski i amerykański dziennikarz, reżyser filmowy i scenarzysta. Ur. 12 kwietnia 1937, zmarł 4.04.2023. Mieszka stale w USA. Album autobiograficzny Mariana Marzyńskiego KINO-Ja. ŻYCIE W KADRACH FILMOWYCH jest do nabycia w księgarni internetowej UNIVERSITAS i w sklepach taniej książki.
Witryna Marzyńskiego LIFE ON MARZ
Szkoła Kieślowskiego (10)
() 25.01.2022 25 lat po premierze telewizyjnej, dziś, we wtorek, 25 stycznia 2022, w przeddzień światowego dnia pamięci Holokaustu (w Polsce w środku nocy), mój film „Shtetl” będzie miał swoja re-premierę w kanale „Frontline” na YouTube. Z udziałem nowej generacji widzów, urodzonych w latach 1980-2000, „klasyczne” filmy „Frontline”, do których należy „Shtetl”,
Szkoła Kieślowskiego (9)
() 3.12.2021 Jedno ze spotkań poświęciłem patronowi szkoły, Krzysztofowi Kieślowskiemu, który jako student Szkoły Filmowej w Łodzi w roku 1966 nakręcił dokumentalny „Urząd”. Była to obserwacja z punktu widzenia urzędniczki biura ubezpieczeń, która uczyła interesantów jak wypełniać formularze, aby urząd dowiedział się o „całokształcie” ich życia. W epoce PRL
Szkoła Kieślowskiego (8)
() 21.11.2021 Moje elektroniczne wejście do klasy w szkole filmowej Kieślowskiego, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach pozbawione było jakiejkolwiek emocji. Spojrzałem na lekko wystraszone twarze w kwadracikach. Tylko Ślązaczka Aga i Rosjanka z Kazania Maria miały uśmiechy na twarzy. Z liczby tych obrazków wynikało, że spośród 18 zgłoszonych studentów dwie trzecie zdezerterowało już
Szkoła Kieślowskiego (6)
() 11.11.2021 Miałem już się zabrać do następnej refleksji o moich zajęciach filmowych w Szkole Kieślowskiego, gdy przyszedł mail z Paryża od przyjaciela Kuby Wiśnickiego, który kiedyś, za moją namową, zaczął pisać w tej witrynie, ale przestał. Ostatni wpis był o jego matce, która w czasie wojny ratowała Żydom życie. Zamieszczam jego zdjęcie i oddaję mu głos.
Szkoła Kieślowskiego (5)
() 03.11.2021 Przed pojawieniem się w klasie postanowiłem wykopiować i pokazać studentom klatki z „Gadających głów” Krzysztofa Kieślowskiego, filmu, który po raz pierwszy oglądany zrobił na mnie olbrzymie wrażenie. 10 lat przed upadkiem komunizmu Polacy od lat 2 do 100 zachowali pod “reżymem”, trzeźwe spojrzenie na siebie i swój los. Pytanie do moich studentów:
Szkoła Kieślowskiego (3)
() 25.10.2021 Zanim rozpoczną się moje zdalne zajęcia z filmu dokumentalnego w Szkole Kieślowskiego, nawiedzają mnie wątpliwości. Jak zastąpić płaskimi obrazkami na ekranie komputera moją obecność wśród studentów, moją zachętę do ich twórczego wysiłku, moje odczytywanie reakcji ich twarzy, od czasu do czasu moje objęcie czyichś pleców? Widziałem trochę
