Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Artysta – Snob

06.01.2020 W przedstawieniu o zdobywaniu kasy za wszelką cenę Pan Twórca awansował do roli nieistotnego pionka i jest teraz elementem dwuznacznej gry o przetrwanie. Stara się więc zaistnieć, zaskoczyć, wyróżnić. Być rozpoznawalnym nie tyle w oczach krytyki, ile potencjalnego nabywcy jego dzieła. Dwoi się, …

Marek Jastrząb: Rozczarowanie

03.01.2020 Gdybym zabrał się za wspominki, moje memuary nosiłyby tytuł: Szczebioty młodego idioty. Ale nie wezmę się za zrzędzenie, gdyż, zanim bym ukończył te lamentacje, nasza Ziemia rozpuknie się bez pomocy ekologicznych bombek. Nie byłbym sobą jednak, gdybym odpuścił sobie ten temat w sposób dokumentny i nie napisał choć …

Marek Jastrząb: Lot nad kukułczym gniazdem

28.12.2019 Najpierw zobaczyłem film i wywarł on na mnie ogromne wrażenie. Potem byłem w teatrze, na spektaklu w Teatrze Powszechnym z udziałem Wojciecha Pszoniaka w roli McMurphy’ego. A na ostatku przeczytałem książkę. Rytm, język, układ zdań, stylistyczny rozmach i błyskotliwość, wszystko, co mnie zachęciło do przeczytania tego utworu, …

Marek Jastrząb: Zaloty królewicza Zagryzka

24.12.2019 Królewna stała się panną do wzięcia. Co się tyczy jej rodziny, to pewnego dnia przestała istnieć, a pozostałą częścią dworu owionęła plotka, że zalecać się do niej postanowił Zagryzek, krewki tetryk, sflaczały lowelas i znany fanfaron. Był z niego dosyć wiekowy młodzian, …

Marek Jastrząb: Życie do lustra

22.12.2019 W dni szczególne przybywamy z odległych stron. Opowiadamy – wśród chaosu zwierzeń i niegłębokich rozmów – o zdarzeniach wysupłanych z przeszłości. Wtedy wyłażą nam z szarych komórek zapodziane anegdotki, barwne szczegóły słuchane w towarzystwie milusińskich, a pikantne momenty, gdy dziatwa śpi. Podniośle ubrani, …

Marek Jastrząb: Holizm, czyli powiązanie medycyny z pomocą społeczną

19.12.2019 Moje kłopoty zaczynają się już w momencie ustalania definicji: kto jest, a kto nie jest społecznikiem. Szukam więc człowieka umiejącego mi pomóc przejść przez obecny, niegustowny gust i zrozumieć, dlaczego tak zawzięcie nie rozumiem ludzi pozbawionych empatii. Tu zastrzeżenie: nie pragnę kuśtykać po relatywnych przypuszczeniach i akademickich roztrząsaniach, …

Marek Jastrząb: Życzę sobie, życzę wam

16.12.2019 – To nie grzech mieć marzenia – powiedziałem, patrząc w niebieskie obłoki, tam, skąd przyglądał mi się Obywatel Cynik. Nastał teraz czas na bratanie, krzewienie miłości wśród ludzi, na wzajemne ciepło i dawanie serca, pomyślałem, lecz w tym momencie zapowietrzyłem się z oburzenia, albowiem …

Marek Jastrząb: Humanizm po naszemu

13.12.2019 Chociaż felietonów, telewizyjnych reportaży, rozwrzeszczanych połajanek w sprawie pomocy ukazało się mnóstwo, to reakcji na mój apel o przytulisko dla artystów nie było za wiele; ot, niekiedy wypsnął się z czytelniczych ust jakiś komunał o lewackich roszczeniach i bolszewii, po czym ginął w przepastnych pieczarach bezgrzesznego …