Kategoria: Jastrząb lata

Marek Jastrząb: Warsztaty dla kanciarzy

  2018-06-06. Milcząca mniejszość jest przerażona mołojeckim ekspansywnym zbydlęceniem i rozpustą pazerności ludzkiego rodzaju. Skromna i nieśmiała, nie pasuje do dzisiejszego obrazka; gardzi osiąganiem sukcesu za wszelką cenę. Stroni od tymczasowego tryumfu i nie dąży po trupach do wbicia rywala w ziemię. Lecz na swoje nieszczęście jest bezradna, …

Marek Jastrząb: Wieczna prowizorka

  2018-05-31 Zerwała się wichura i powiało nowym. Chciało mi się wycinać hołubce, tarzać z entuzjazmu i oczekiwałem zmian. Ale choć nastąpiły, to nie były to te, których się spodziewałem. Na dzień dobry HISTORIA potknęła się na faktach i jak ze starego materaca powyskakiwały nowe pluskwy o sensacyjnym kształcie …

Marek Jastrząb: Wydział teczek

  2018-05-27. Ponownie zobaczyłem telewizyjny serial Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy i nareszcie wiem, dlaczego przypatruję się działaniom dzisiejszej, upolitycznionej sekcji IPN; mianowicie została skopiowana z pruskich instytucji zajmujących się gnębieniem i rugowaniem polskości na zagrabionych terenach. Moim zdaniem, szacowna …

Marek Jastrząb: Opowiastki z życia nieboszczyka

  2018-05-23. Zastrzeżenie: jestem przeciwko przemocy, ale też jestem za karaniem. * Ile to już razy przymierzałem się do spraw związanych z wychowaniem i ile to razy nic mi z tych przymiarek nie wychodziło, ten tylko stwierdzi, kto na własnej skórze doświadczył, co to jest gadka nerwowego dziadka. Większość …

Marek Jastrząb: Rekolekcje dla ateisty

  2018-05-18. Ból zęba doskwiera indywidualnie i można go sobie wyobrazić. Natomiast śmierć milionów ludzi na skutek głodu w Afryce wymyka się nam spod  kontroli; dopóki o rozgrywającym się dramacie jest głośno, dopóty żyje w nas i trzęsie naszym sumieniem, a co po niektórym otwiera …

Marek Jastrząb: Kompik

  2018-05-15. Jak dotychczas – wydawało mi się, że piszę po polsku, czytam po polsku, kapuję po polsku. Ale tylko mi się tak wydawało, gdyż kiedy rozkraczył się mój komputer, a niektóre jego funkcje zrobiły sobie przerwę w istnieniu i większa ich większość pokazała mi gest Kozakiewicza, zmartwiałem ze strachu. Co rychlej …

Marek Jastrząb: Karły i giganty

  2018-05-06. Poszczególny człowiek – pisklęciem będąc – widzi świat na różowo. Cieszy się bez względu na ostrzegawcze szepty zastrachanych odważniaków. Papkinów prorokujących mu klęskę. Ignoruje bojaźliwe przestrogi w stylu TO SIĘ NIE UDA, TO NIEMOŻLIWE. Aż go zatyka na myśl, że ma przed sobą tyle do poznania. Rozsadza go entuzjazm. …