Kategoria: Marian Marzyński

Marzyński

Odmładzanie „Studia Opinii”

23.07.2020 Postanowiłem odmłodzić „Studio Opinii”, proponując grupce polskich i amerykańskich przyjaciół, żeby zaczęli umieszczać tu swoje blogi. Nie o wiek chodzi, a o młodą/nową energię. Taka rekrutacja udała mi się kiedyś z Natanem Gurfinklem, wciąż młodo- starym pogromcą Dużej Litery, znakomitym w przebraniu dziennikarza, nowo-Mrożkiem. …

Nadzieja w beznadziei (14)

20.07.2020 Osip Mandelsztam, wielki poeta rosyjskiej awangardy, współczesny Achmatowej, Majakowskiego i Pasternaka, zmarł w 1938 roku, w gułagu pod Władywostokiem, gdy miał 47 lat. Jego żona Nadieżda przeżyła go o 42 lata. Jej wspomnienia o nadziei w beznadziejności, dotykają najczulszych strun życia i śmierci. Nie mogłem …

Nadzieja w beznadziei (13)

16.07.2020 Dlaczego na początku bratobójczego dwudziestego wieku, dano mi imię Nadieżdy — nadziei? Słyszę  teraz od przyjaciół i znajomych tylko jedno: żebym porzuciła nadzieję na pracę, na to,  że ktoś przeczyta mój list, ukłoni się przy spotkaniu, poda mi rękę.  A przecież nie można żyć bez nadziei… pisze Nadieżda …

Ile waży ta krowa?

13.07.2020 Jak to się dzieje, że ludzie, którzy mają na jakiś temat diametralnie różne zdania, gdy się zliczy ich glosy i wyciągnie z nich przeciętna, osiągają coś bardzo zbliżonego do prawdy? W tym przypadku nie chodziło o wybory prezydenta, a tylko o wagę pewnej krowy nazwanej „Penelopa”, której zdjęcie pewni …
Marzyński

Nadzieja w beznadziei (12)

11.07.2020 Wśród  książek czytanych  w areszcie domowym  Covid-19  jedna wywarła na mnie niezatarte wrażenie. Są to wydane w Polsce 40 lat temu — wspomnienia Nadieżdy Mandelsztam, żony wybitnego poety rosyjskiego, który za wiersz „Oda do Stalina” oddal swoje życie w sowieckim gułagu, w grudniu 1938 roku. …

Trzej Tadziowie

08.07.2020 Najwcześniej pojawił się Tadeusz Proć. W 1956 byłem dziewiętnastoletnim, początkującym reporterem, gdy poznaliśmy się w redakcji radiowej „Na warszawskiej Fali”. Starszy o 9 lat Tadeusz, słynny „załatwiacz” – od cielęciny do talonu na samochód, uwodziciel co najmniej dwóch generacji kobiet, który z całą warszawską bohemą …
Marzyński

Nadzieja w beznadziei (11)

05.07.2020 Cudem zwolnieni z syberyjskiego zesłania, Nadieżda i jej mąż – poeta Osip Mandelsztam, otrzymali prawo wybrania sobie miejsca na trzyletnie, „dobrowolne” zesłanie. Wybrali Woroneż. Poniżej dalszy ciąg mojego monodramu „Nadzieja w beznadziei” opartego na wspomnieniach Nadieżdy Mandelsztam: Przyjechaliśmy do Woroneża gdzie …
Marzyński

Wybory po przyjacielsku

02.07.2020 Zwróciłem się do przyjaciół w Polsce i w Stanach, żeby o wyborach napisali mi coś od siebie. Na razie odpowiedziało czworo. Moją siostrę, mieszkającą w małym mieście w poznańskim, przygnębia perspektywa wygranej PiS. Nasi rodzice będą głosować na Dudę. W rozmowie telefonicznej z Bostonem mój ojciec mnie pyta: Jak …